Francuski gigant motoryzacyjny ma problemy. Akcje zanurkowały w 5 dni

Renault zaskoczyło inwestorów obniżeniem prognoz zysków, co spowodowało spadek akcji o 18 proc. Decyzja ta nastąpiła zaledwie miesiąc po odejściu CEO Luca de Meo. Nowym tymczasowym dyrektorem generalnym został Duncan Minto.

Technicians work on used vehicles at Renault SA's Re-Factory plant in Flins, France, on Tuesday, Nov. 30, 2021. The factory west of Paris, which makes the Zoe electric vehicle and the Nissan Micra, will transform by 2024 to recycle and retrofit cars and batteries. Photographer: Benjamin Girette/Bloomberg via Getty ImagesRenault SA's Re-Factory plant w Flins
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Przemysław Ciszak

Renault ogłosiło, że czerwcowa sprzedaż była niższa od oczekiwań, co zmusiło firmę do obniżenia prognozy rocznego zysku operacyjnego do 6,5 proc. - wyjaśnia Reuters. Wcześniej celowano w co najmniej 7 proc.

Mimo że nowa prognoza jest lepsza niż u większości konkurentów, inwestorzy zareagowali gwałtownie. Akcje zanurkowały 18 proc. w 5 dni.

Duncan Minto, nowy tymczasowy CEO, objął stanowisko po Lucu de Meo. Minto, który dołączył do Renault jako dyrektor finansowy w marcu, będzie nadzorował pierwsze wyniki finansowe 31 lipca.

Jego szybki awans wywołał niepewność wśród inwestorów, co mogło przyczynić się do spadku akcji.

Renault planuje zwiększyć oszczędności, aby poprawić marże w drugiej połowie roku. Analitycy przewidują jednak, że presja rynkowa może się utrzymać, zwłaszcza w obliczu rosnącej konkurencji na rynku pojazdów elektrycznych. Renault, mimo mniejszej skali, stara się utrzymać wysokie marże.

Wybrane dla Ciebie