Notowania

EKG 2019
28.05.2019 17:10

Fuzja Orlenu z Lotosem, zielona energia i wodór. Przyszłość polskiego sektora paliwowego

Przynajmniej 50 mln zł oszczędności tylko na logistyce może przynieść fuzja ORLENu z Lotosem – wynika z zaprezentowanego podczas katowickiego EKG raportu „Logistyka rynku paliw w Polsce”.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL)
- Na stacji przyszłości znajdzie się ładowarka elektryczna, których budujemy coraz więcej. Do tego dojdzie możliwość „tankowania” aut wodorem. - mówi Józef Węgrecki, członek zarządu PKN ORLEN

W ciągu kilku miesięcy powinna być znana decyzja Komisji Europejskiej w sprawie połączenia PKN ORLEN z Lotosem. Utworzenie czempiona może pozwolić nie tylko na wspólne, a w efekcie tańsze zakupy paliwa, ale i zwiększenie inwestycji w poszukiwanie rozwiązań służących produkcji paliw alternatywnych.

Miliony złotych oszczędności

- Dzięki fuzji występują duże możliwości synergii. Nie tylko logistycznych – na połączeniu grupa, która już dziś jest największą firmą w tej części Europy zyskałaby kapitałowo. Dzięki temu moglibyśmy sobie pozwolić na inwestycje w nowoczesne technologie. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której na przykład gdańska rafineria produkuje wodór, a Płock zajmuje się petrochemią – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Józef Węgrecki, członek zarządu PKN ORLEN.

Nawiązał tym samym do zaprezentowanego przez Adriana Furgalskiego z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR raportu o logistyce rynku paliw w Polsce. Wynika z niego, że połączenie dwóch polskich spółek rafineryjnych może przynieść rocznie od 50 do 115 mln zł oszczędności na samym tylko transporcie.

- Zalecany przez nas scenariusz to 50-60 mln zł oszczędności, a to tylko jeden z przykładów wzajemnych korzyści. Są też inne spółki zależne, których współpraca może przynieść korzyści – mówił Furgalski.

Obejrzyj: Fuzja Orlenu z Lotosem pozwoli na tańsze zakupy ropy. "Łatwiej będzie konkurować na globalnym rynku"

Konkurencja? W Europie to rzadkość

Na korzyści wynikające z fuzji wskazał także Robert Draba, dyrektor w PwC. Przypomniał, że w ostatnich 10 latach powstało wiele nowych rafinerii w miejscach, z których dotychczas sprowadzano jedynie surowiec, nie ostateczny produkt – jak np. Rosja, Zatoka Perska czy USA.

W efekcie na rynku pojawiła się nadwyżka, która zaostrzyła walkę cenową i „wiele słabszych rafinerii nie wytrzymało”. W samej Europie zamknięto ich kilkanaście.

- W Polsce mamy dwie konkurencyjne firmy jednego właściciela, co na naszym kontynencie jest rzadkością. Musimy brać pod uwagę globalny trend tworzenia nowych rafinerii w regionach o niskich kosztach dostępu do surowca i sami szukać synergii kosztowych, by na niego odpowiedzieć – dodał Draba.

Innym trendem na rynku paliwowo-energetycznym, o którym mówili paneliści jest rosnące zapotrzebowanie na zieloną energię i docelowe odchodzenie od paliw konwencjonalnych, także w motoryzacji, co dla ORLENu jest największym wyzwaniem najbliższych lat.

Jak mówił Węgrecki koncern w zależności od rozwoju sytuacji na rynku będzie musiał wyznaczyć kierunek dywersyfikacji – np. w kierunku elektromobilności (na stacjach już pojawiają się ładowarki do aut elektrycznych – red.) z równoczesnym utrzymaniem wykorzystywania ropy naftowej, np. w petrochemii. Do tego budowa kolejnych „nóg biznesowych” – choćby w sektorze wytwarzania energii.
– W ten sposób będziemy mogli określić szanse na przyszłość. Pomocna byłaby w tym jednoznaczna polityka państwa i stabilizacja przepisów – dodał Węgrecki.

PKN ORLEN stawia na gaz

Na problem pośrednio związany z regulacjami w polityce energetycznej i paliwowej wskazał także Rober Draba.

– Głównym wyzwaniem są rosnące ceny energii elektrycznej wywołane przez rosnące ceny uprawnień do emisji CO2. W efekcie wysokiej emisyjności polskiej elektroenergetyki to problem szalenie istotny i poradzenie sobie z nim jest nie lada wyzwaniem. Dlatego też trzeba wyznaczyć strategiczne priorytety.

Zdaniem Józefa Węgreckiego z PKN ORLEN Polska powinna spoglądać coraz uważniej na alternatywne paliwa i źródła energii – choćby na możliwość zgazyfikowania węgla. I to nie tylko w złożach, ale także już po wydobyciu. Tak pozyskany gaz mógłby być wykorzystywany choćby w rozbudowywanej obecnie petrochemii. To samo tyczy się wykorzystywania biogazu.

Gaz nieprzypadkowo kilkukrotnie pojawiał się w wypowiedzi członka zarządu PKN ORLEN – koncern już zaangażował się w produkcję elektroenergetyczną z równoczesną dywersyfikacją źródeł. Dziś wytwarza 1500 MW energii w blokach gazowych i przystąpił do budowy farmy wiatrowej na morzu o mocy 1200 MW.

Józef Węgrecki przyznał, że działania to odpowiedź koncernu na globalne megatrendy. Zauważył równocześnie, że już dziś ceny energii z OZE zbliżają się do cen energii wytworzonej konwencjonalnie, a do tego Polska ma zbyt małe zasoby węgla, by być całkowicie samowystarczalna.

Wodór. Paliwo przyszłości

Kolejnym ze strategicznych kierunków płockiego koncerny jest paliwo wodorowe.

– ORLEN jest w stanie takie paliwo przygotować, gdyby było potrzebne. Sądzę, że jego rozwój będzie przebiegał od zasilania samochodów transportowych w pierwszej kolejności do aut osobowych w ostatniej – dodał.

- Na stacji przyszłości znajdzie się ładowarka elektryczna, których budujemy coraz więcej. Do tego dojdzie możliwość „tankowania” aut wodorem. To jednak perspektywa dłuższa, bo zbyt wiele firm zainwestowało w rozwój akumulatorów, więc „elektryki” będą wiodły prym, ale my nie musimy jedynie iść krok w krok za wszystkimi. Mamy furtkę, by samemu wyznaczyć kierunek i pójść w kierunku wodoru. A ten ma przyszłość – podsumował Józef Węgrecki.

Tagi: EKG 2019, orlen, energia
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-05-2019

Rrr|rrrrrrWreszcie zrobicie sobie pomniki na dzialkach z tych waszych dizelkow i bedziecie sobie grilowac i wspominać.

28-05-2019

NieOdradzam będzie monopol na rynku przez 1 firmę. Ceny zdrożeją a ty i tak zapłacisz gdzie konkurencja ?

28-05-2019

obserwarriorpo fuzji kubica bedzie jezdził jeszcze wolniej żeby reklamować orlen/lotos

Rozwiń komentarze (51)