Gazociąg OPAL. Polska wygrywa w TSUE, prezes PGNiG: Zwalnianie z prawa UE będzie trudniejsze

Wyrok TUSE w sprawie gazociągu OPAL wzmacnia bezpieczeństwo Polski i innych państw unijnych - nie ma wątpliwości prezes PGNiG Paweł Majewski. W jego ocenie po ostatnim orzeczeniu Trybunału zwalnianie gazociągów z prawa unijnego będzie trudniejsze.

TSUE po stronie Polski. Trybunał odrzucił niemieckie argumenty w sprawie gazociągu OPAL.TSUE po stronie Polski. Trybunał odrzucił niemieckie argumenty w sprawie gazociągu OPAL (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Sergey

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oddalił w czwartek odwołanie wniesione przez Niemcy w sprawie gazociągu OPAL, czyli lądowej odnogi Nord Stream 1. Trybunał uznał, że Gazprom może wykorzystywać na wyłączność maksymalnie połowę przepustowości OPAL.

Właśnie ten wyrok Trybunału skomentował w poniedziałek Paweł Majewski. Prezes PGNiG na antenie telewizji wPolsce.pl stwierdził, że wyrok ten ma charakter precedensowy. Ma zarazem znaczenie dla rozumienia i stosowania zasady solidarności energetycznej.

W jego ocenie wyrok TSUE wzmacnia bezpieczeństwo Polski i innych krajów unijnych. - Może też mieć istotne znaczenie dla rynku, ponieważ zwalnianie z prawa unijnego gazociągów będzie trudniejsze - stwierdził Paweł Majewski.

Fotowoltaika już nieopłacalna? Ekspert przekonuje: Zwróci się w mniej niż 10 lat

Nie omieszkał wspomnieć o Nord Stream 2. Gazprom zabiega o zwolnienie tego gazociągu z unijnego prawa. Zdaniem prezesa PGNiG przeciwnicy takiego rozwiązania właśnie dostali dodatkowy argument od TSUE do ręki.

Paweł Majewski skomentował też fakt, że Niemcy forsują budowę NS2 pomimo licznych sprzeciwów. Podkreślił, że nasi sąsiedzi czerpią z gazociągów korzyści finansowe.

- Trudno się dziwić, że chcą wspierać własne interesy - zaznaczył. Jak podkreślił, PGNiG zależy na tym, aby nie tylko wzmacniać własne interesy, ale także "bezpieczeństwo dostaw gazu na nasz rynek".

OPAL to gazociąg przesyłowy biegnący na terenie Niemiec równolegle do polsko-niemieckiej granicy, o maksymalnej przepustowości ok. 35 mld m sześc. Stanowi przedłużenie ułożonego na dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream 1. Punkt wejścia znajduje się nad Morzem Bałtyckim w miejscowości Greifswald, a wyjście na granicy niemiecko-czeskiej w miejscowości Brandov.

Wybrane dla Ciebie
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Tusk zapowiada kolejny ruch ws. kryptowalut. "Tryb natychmiastowy"
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Notowania Orlenu przebiły kolejną granicę
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Najdroższy prąd w Europie. Tak wypada Polska
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry