Elektrownia Turów. Nowy blok ma awarię. "Wyborcza": jest źle zaprojektowany

Nowy blok energetyczny w elektrowni Turów kosztował 4 mld złotych. Działał przez miesiąc, a od 19 czerwca jest nieczynny. Wszystko przez to, że zmaga się z awarią, ponieważ nie został zaprojektowany do jakości węgla dostępnego w pobliskiej kopalni odkrywkowej - pisze wrocławska "Gazeta Wyborcza".

Elektrownia Turów ma awarię, bo jest źle zaprojektowana - pisze "Gazeta Wyborcza".Elektrownia Turów ma awarię, bo jest źle zaprojektowana - pisze "Gazeta Wyborcza".
Źródło zdjęć: © WP | Łukasz Kuczera

Nowowybudowany blok energetyczny w elektrowni Turów był źle zaprojektowany. Błędy popełniono też przy odbiorze prac - przekonuje wrocławska "Gazeta Wyborcza".

Informator gazety podaje, że od momentu uruchomienia bloku przyjeżdżały do niego stale osoby odpowiedzialne za naprawę urządzenia. Blok działał w systemie awaryjnym, a wszystkie funkcje automatyczne zostały wyłączone.

System bloku przepuszcza zbyt duże grudy węgla, przez co zatkały się jego filtry. W efekcie blok jest nieczynny od 19 czerwca. Z informacji "Wyborczej" wynika, że zepsuty jest również wentylator wyciągowy, który odpowiada za podciśnienie w piecu. Według gazety uszkodzenia te nie podlegają gwarancji.

Statistica: Związek Banków Polskich

Dziennikarze "GW" wysłali pytania do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, gdyż na stronie PGE GiEK nie ma żadnej informacji o awarii. Odpowiedzi nie otrzymali do momentu publikacji.

"Rzeczpospolita" natomiast pisze, że ważą się losy Turowa. Negocjacje ze stroną czeską są dla polskiego rządu niezwykle trudne. Naszych sąsiadów nie przekonują obietnice, że PGE postawi wokół kopalni ekran przeciwfiltracyjny, który powstrzyma odpływ wód podziemnych (wart 17 mln złotych), ekran wiatrowy chroniący przed pyłem (20 mln złotych) i usypie wał ziemny chroniący przed hałasem.

Czesi negocjują kolejne ustępstwa ze strony polskiej. "Rz" podaje, że na negocjacyjnym stole leżą w tej chwili propozycje warte 40-45 mln euro, które polski rząd jest gotowy zapłacić. Ale negocjacje wciąż trwają.

Tymczasem konflikt polityczny wokół Turowa odbija się na relacjach sąsiedzkich. Z relacji "Rz" wynika, że na witrynie lokalnego sklepu pojawiła się informacja: "Czechów nie obsługujemy". Słychać też prześmiewcze hasła typu: "Gonić knedla!".

Wszystko przez to, że mieszkańcy Turowa obawiają się, że w wyniku działań Czech zamknięta zostanie kopalnia dająca pracę ponad 2,2 tys. osobom. A jeżeli przestanie działać kopalnia, to automatycznie zamknięta zostanie także elektrownia.

We wtorek sytuację skomentował Budimex, który poinformował, że postój nowego bloku energetycznego Turów został zaplanowany zgodnie z założeniami technologicznymi. Również PGE podała, że postój został uzgodniony z wykonawcą przed przejęciem bloku do eksploatacji.

"Budimex, jako członek konsorcjum realizującego nowy blok elektrowni w Turowie, informuje, że postój bloku został zaplanowany zgodnie z założeniami technologicznymi. Wszystkie prace prowadzone na bloku mają standardowy charakter przy tej wielkości inwestycjach energetycznych, mających na celu zapewnić ciągłą i bezawaryjną pracę jednostki w przyszłości" - napisał na Twitterze Michał Wrzosek, rzecznik prasowy Budimeksu.

Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy