Gazowe groźby Białorusi bez zgody Putina to blef. Choć przez Polskę popłynie mniej gazu
Alaksandr Łukaszenka zagroził, że w razie sankcji zakręci kurek gazociągu Jamał-Europa. Czy to realne zagrożenie? Decyzja nie należy do Mińska, ale do Moskwy, a ta już zredukowała przepływ na tym kierunku. - Zapasy dają nam czas na ewentualne ściągnięcie surowca z innych kierunków. Opcji jest kilka - uspokaja w rozmowie z money.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. Będzie to jednak kosztowne.
Źródło zdjęć: © Facebook | gazprom