Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Gazprom zwrócił Polsce 1,5 mld dol. "Pieniądze są już na naszym koncie"

30
Podziel się:

"Właśnie otrzymałem potwierdzenie" - poinformował na Twitterze prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Rosja zwróciła pieniądze polskiej spółce po orzeczeniu Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie.

Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński
Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński (East News)

"Z zadowoleniem informuję - właśnie otrzymałem potwierdzenie, że pieniądze od Gazpromu są już na naszym koncie PGNiG" - podał w środę rano prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.

Chodzi o 1,5 mld dol., jakie rosyjski koncern niesłusznie naliczył PGNIiG za zakup gazu.

Jak już pisaliśmy, spór między Gazpromem a PGNiG trwał kilka lat. Dotyczył ceny kontraktowej, obowiązującej w dostawach gazu do Polski na mocy kontraktu jamalskiego, zawartego w 1996 roku.

Obowiązująca formuła cenowa powoduje, że PGNiG płaci znacznie więcej niż inni - powyżej cen rynkowych. W 2014 roku polska strona chciała renegocjować stawki, a wobec braku dobrej woli po stronie Rosjan spór trafił w połowie 2015 roku do Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie.

Zobacz także: Gazprom zwróci Polsce pieniądze:

30 marca 2020 roku sąd stwierdził, że polski koncern ma prawo domagać się obniżenia ceny kontraktowej za gaz dostarczany przez Gazprom w ramach tzw. kontraktu jamalskiego z 1996 roku.

Na początku czerwca Gazprom złożył skargę o uchylenie tego wyroku, ale została odrzucona.

KOMENTARZE
(30)
lew
2 lata temu
zle sie dla nas to skonczy odbija na czym innym
sprawiedliwoś...
2 lata temu
Panie Pawlak... trybunał stanu...
Polak
2 lata temu
Brawo PIS. Tylko co z tego będzie miał zwykły Polak. Pewnie NIC...
Zbyszek
2 lata temu
Umowa z Gazpromem zabezpieczała Polskie interesy więc premia dla tego kto ją przygotował. Teraz oddać odbiorcą gazu ich nadpłacone pieniądze, zachować się uczciwie jak Gazprom.
alfred54
2 lata temu
Panie Prezesie proszę o podanie pełnego sprawozdania z zawyżonych cen gazu zakupionego z GAZPROMU. W którym roku i kto podpisał umowę na taką cenę oraz kto i kiedy złożył sprawę do arbitrażu, gdyż bez tych wiadomości wprowadzacie społeczeństwo w błąd.
...
Następna strona