Gigantyczna kara za rabat. Play ma zwrócić klientom opłaty

Prezes UOKiK nałożył na P4, operatora sieci Play, ponad 108 mln zł kary oraz obowiązek zwrotu konsumentom nienależnie pobranych opłat - podał UOKiK w komunikacie prasowym.

Logo Arkadiusz Zi�?ek
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News.
n/z Logo firmy Play.
ARKADIUSZ ZIOLEKPrezes UOKiK nałożył na P4, operatora sieci Play, ponad 108 mln zł kary
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

"P4 - operator sieci Play - kusi klientów rabatem za e-fakturę i terminowe płatności, zazwyczaj w wysokości 5 zł miesięcznie. Gdy jednak konsument spóźni się z płatnością, traci tę zniżkę i jego następny rachunek rośnie. W ocenie Prezesa UOKiK taki mechanizm działa jak niedozwolona kara umowna za opóźnienie w zapłacie" - napisano.

Jak wskazał UOKiK, P4 od ponad sześciu lat stosuje zasady, w których opóźnienie w zapłacie rachunku automatycznie powoduje utratę rabatu za e-fakturę i terminowe płatności. Aby skorzystać ze zniżki, klient musi spełnić dwa warunki: wyrazić zgodę na faktury elektroniczne oraz opłacać rachunki w terminie. Jeśli spóźni się z wpłatą, to w kolejnym okresie rozliczeniowym traci rabat - najczęściej 5 zł za każdą usługę.

Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

W praktyce konsument ponosi więc podwójne konsekwencje - oprócz ustawowych odsetek za opóźnienie, płaci w kolejnym miesiącu więcej za abonament, który rośnie o wartość utraconej zniżki. Zdarzało się, że konsument traci rabat również wtedy, gdy opóźnienie dotyczyło innych należności doliczonych do tej samej faktury - na przykład raty za sprzęt, opłat z tytułu usług dodatkowych albo usług o podwyższonej opłacie - napisano.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na P4 karę w wysokości 108,57 mln zł oraz nakazał zaniechanie stosowania zakwestionowanej praktyki.

Spółka powinna również zwrócić klientom pieniądze pobrane w związku z utratą rabatu za e-fakturę i terminowe płatności. Zwrot będzie przysługiwał tym, którzy po 30 września 2019 r. zawarli umowę z takim rabatem, stracili go z powodu opóźnienia w płatności i zapłacili podwyższoną kwotę rachunku. Zwrot ma dotyczyć zarówno obecnych, jak i byłych klientów.

Decyzja nie jest prawomocna, spółce przysługuje odwołanie do sądu.

Po uprawomocnieniu się decyzji prezesa UOKiK spółka P4 będzie musiała poinformować konsumentów m.in. o decyzji, przysługującym im prawie do zwrotu pobranych opłat, sposobie jego otrzymania i terminie na zgłoszenie się po należną im kwotę. Jeśli obecni klienci nie zgłoszą się po zwrot, ich konta abonenckie zostaną automatycznie zasilone odpowiednią kwotą.

Ewa Sankowska-Sieniek z biura prasowego Play poinformowała, że spółka nie zgadza się z decyzją urzędu antymonopolowego. "Stosowany przez Play mechanizm rabatowy nie jest karą umowną. To cena warunkowa, która zależy od spełnienia określonych warunków" - podkreśliła.

Jak wyjaśniła, klienci mogą liczyć na zniżkę na abonament pod warunkiem terminowych płatności i wyrażenia zgody na e-fakturę. "W sytuacji, gdy któryś z warunków nie jest spełniony, rabat nie przysługuje. Natomiast jeśli w kolejnym miesiącu abonent opłaci fakturę w terminie, ponownie zyska prawo do zniżki. O sposobie naliczania rabatu informujemy w sposób przejrzysty w naszych ofertach i umowach" - zauważyła Sankowska-Sieniek.

Podkreśliła, że mechanizm ten stosowany jest od 2013 r., a prezes UOKiK zajmował się tą kwestią w 2014 i 2015 r., a postępowania zostały zamknięte, bez postawienia zarzutów spółce. "Na rynku funkcjonuje wiele rabatów zależnych od spełnienia określonego warunku. Zamierzamy się odwoływać od decyzji w ramach możliwości przewidzianych w polskim prawie" - zadeklarowała przedstawicielka Play.

UOKiK kontroluje wielkie telekomy

UOKiK podał, że decyzja wobec P4 to kolejne działanie Urzędu dotyczące sposobu konstruowania rabatów i rozliczania opłat przez dostawców usług telekomunikacyjnych.

W toku są postępowania wobec spółek CANAL+, T-Mobile, Orange, Vectra i Multimedia Polska dotyczące karania konsumentów utratą jednego z rabatów w związku z nieopłaceniem faktury w terminie.

Wybrane dla Ciebie
Kraków przygotowuje się do budowy metra. "Musimy dobrze zabezpieczyć"
Kraków przygotowuje się do budowy metra. "Musimy dobrze zabezpieczyć"
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Opłata za oglądanie zabytku. Nowe zasady dla turystów w Rzymie
Opłata za oglądanie zabytku. Nowe zasady dla turystów w Rzymie
ZUS wstrzymuje im świadczenie chorobowe. Tak to tłumaczy
ZUS wstrzymuje im świadczenie chorobowe. Tak to tłumaczy