Ceny papryki w ostatnim czasie mocno wystrzeliły. W sklepach można znaleźć paprykę za 24,99 zł/kg lub nawet 38,99 zł. Tymczasem rok temu jeden z dyskontów oferował ją w promocji za 4,99 zł/kg.
Krzysztof Ziemiec oburzony cenami papryki
Jak pisaliśmy w money.pl, średnia cena 1 kg papryki czerwonej z importu w skupie w Broniszach wynosi obecnie 20 zł (dane z 23 lutego). Jeszcze 20 listopada ubiegłego roku za kilogram krajowego warzywa należało zapłacić przeciętnie 7,25 zł.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Krzysztof Ziemiec, prezenter związany z mediami publicznymi, na Twitterze dodał zdjęcie z papryką, za której kilogram trzeba zapłacić 35,99 zł.
To jest już przesada! A jest to zwykły sklep... – napisał Ziemiec na Twitterze.
Skąd takie wahania ceny papryki?
Jak wyjaśniał w rozmowie z money.pl dr Paweł Kraciński ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW), była duża podaż, więc ceny spadły, żeby można było szybko wyprzedać towar. Następnie z powodu gorszej pogody okazało się, że papryki jest mniej, więc cena znów wzrosła. Jak jest taniej, to robi się promocję. To bardzo dobrze widać na rynku papryki i pomidorów. Latem, gdy pogoda potrafi się pogorszyć, cena pomidorów może nagle skoczyć o 100 proc.
Skąd sprowadzamy warzywa w takcie zimnych pór roku?
Jak wynika z danych serwisu warzywa.pl, jeszcze w 2021 r. największym eksporterem papryki na świecie była Hiszpania (ponad 24 proc.), a za nią Meksyk i Holandia. W czołówce plasuje się również Kanada, USA oraz wspomniane już Turcja i Maroko. Polska papryki praktycznie nie eksportuje (0,56 proc. na świecie), ale zaczyna coraz częściej ją sprowadzać.