Harvard zapłaci 53 mln dol. W tle makabryczny proceder

Uniwersytet Harvarda zgodził się zapłacić 53 mln dolarów w ramach ugody z rodzinami osób, których ciała przekazano uczelni do celów naukowych. Części zwłok były następnie kradzione z kostnicy i sprzedawane na czarnym rynku - przekazała agencja Reutersa.

Deposit Photos 2025-02-16
Cambridge, MA, USA - November 10, 2023: People visiting Harvard University campus in Cambridge, MA, USA. Harvard University is a private Ivy League research university.Harvard zapłci 53 mln dolarów w ramach ugody z rodzinami osób, których ciała przekazano uczelni do celów naukowych
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Kalus

Sąd stanowy w Bostonie wstępnie zatwierdził we wtorek ugodę w pozwie zbiorowym. Sprawa dotyczy Cedrica Lodge’a, byłego kierownika kostnicy Harvard Medical School, który pracował tam przez niemal 30 lat. W grudniu 2025 r. sąd federalny skazał go na osiem lat więzienia.

Według prokuratury Lodge od 2018 r. wykradał części ciał, m.in. głowy, twarze, mózgi, skórę i dłonie, przewoził je do swojego domu w New Hampshire, a następnie, wraz z żoną - sprzedawał. Krewni dawców zarzucili uczelni zaniedbania i przymykanie oczu na proceder, który trwał przez lata.


WIDEO
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec


Pozwy zostały początkowo oddalone, jednak w październiku 2025 r. Sąd Najwyższy stanu Massachusetts powrócił do tej sprawy, uznając, że rodziny przedstawiły wystarczające podstawy, by zgodzić się z zarzutem, iż Harvard nie dochował należytej staranności w obchodzeniu się z ciałami.

Dziekan ds. edukacji medycznej Harvard Medical School, Bernard Chang, określił działania Lodge’a jako "odrażające i stanowiące rażącą zdradę wartości społeczności medycznej" uczelni.

W ramach ugody Harvard ma także przekazać rodzinom ofiar oświadczenie potępiające przestępstwa Lodge’a, a od roku akademickiego 2027/28 ustanowi coroczne stypendium na rzecz wszystkich osób, które przekazały uczelni szczątki ludzkie.

- Mamy nadzieję, że to rozwiązanie sprawi, iż coś takiego nigdy więcej nie spotka żadnej rodziny - powiedział John Morgan, którego kancelaria prawna reprezentowała poszkodowane osoby.

Wybrane dla Ciebie