Hiszpanie wprowadzili rewolucję. Pierwsi w Europie mają "urlop menstruacyjny"

Hiszpania uchwaliła ustawę zezwalającą osobom ze szczególnie bolesnymi miesiączkami na płatny "urlop menstruacyjny". To pierwszy kraj w Europie, który wprowadził takie rozwiązanie do kodeksu pracy. Projekt przeszedł wcześniej wyboistą drogę.

menstruacja urlop menstruacyjnyHiszpania wprowadziła do kodeksu pracy "urlop menstruacyjny"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Hiszpański parlament przyjął ustawę w czwartek (16 lutego). To część szerszego pakietu. Zakłada on m.in. wzmocnienie edukacji seksualnej w szkołach i bezpłatną dystrybucję produktów higieny menstruacyjnej oraz środków antykoncepcyjnych dla uczniów. Nowe przepisy pozwalają też każdej osobie powyżej 16 roku życia na aborcję lub swobodną zmianę płci w dowodzie osobistym.

Ustawa daje prawo do trzydniowego "urlopu miesiączkowego" z możliwością przedłużenia do pięciu dni - informuje portal euronews.com. Wymagane jest zaświadczenie lekarskie, dowodzące m.in. silnych skurczy, nudności zawrotów głowy czy wymiotów.

Po głosowaniu minister ds. równości Irene Montero powiedziała, że to "historyczny dzień postępu w zakresie praw feministek". Ustawa przeszła wyboistą drogę. Jej przeciwnicy twierdzili np., że nowe przepisy mogą piętnować osoby menstruujące oraz zniechęcać pracodawców do ich zatrudniania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Plaga zwolnień lekarskich. "Traktujemy L4 jak rodzaj urlopu"

Czy w Polsce są "urlopy menstruacyjne"?

"Urlop miesiączkowy" nie jest pomysłem nowym na świecie. Pierwszym krajem, który zdecydował się na jego wprowadzenie, była Japonia w 1947 roku. Obowiązuje pod nazwą seirikyuuka, czyli "wolne fizjologiczne". Rok później w ślady Japonii poszła Indonezja. Oba kraje długo nie miały naśladowców. Na taki krok zdecydowała się dopiero w 2001 r. Korea Południowa.

W Polsce na wprowadzenie urlopu menstruacyjnego zdecydowała się jedynie marka odzieżowa PLNY LALA. Firma 5 marca 2020 r. wprowadziła do regulaminu "Okres wolny od pracy". Pracownice mogą skorzystać z jednego dnia wolnego z powodu złego samopoczucia związanego z okresem. Po prawie roku funkcjonowania kobiety wykorzystały łącznie 20 dni takiego urlopu.

- Te wyniki naszym zdaniem doskonale obrazują fakt, że taki dodatkowy przywilej urlopowy nie wpłynął w żaden negatywny sposób na funkcjonowanie firmy i jej dezorganizację. Zatrudnione w firmie kobiety dostosowują taką możliwość do swoich indywidualnych potrzeb i faktycznie korzystają z takiej możliwości w kryzysowych sytuacjach - mówiła w 2021 r. Elisa Minetti, dyrektor kreatywna marki.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy