Hodowcy zagrożeni bankructwem. Proszą o odroczenie spłat kredytów

Koronawirus uderzył w branżę mięsną. Rolnicy i przedsiębiorcy sektora rolno-spożywczego przekonują, że stytuacja jest poważna i wielu grozi upadłość.

Źródło zdjęć: © Unsplash.com | William Moreland

Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego zaapelowała do rządu o pomoc w prolongacie spłaty kredytów inwestycyjnych i obrotowych.

Jak podkreśla UPEMI, rolnicy i przedsiębiorcy sektora rolno-spożywczego "systematycznie i nagminnie" informują o trudnościach płatniczych spowodowanych zmniejszeniem przychodów oraz opóźnieniami płatności za sprzedane towary i usługi w związku z epidemią koronawirusa COVID-19.

Jak argumentują wciąż muszą oni ponosić koszty stałe utrzymania gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw, w tym podatki, opłaty stałe, koszty utrzymania personelu pracowniczego oraz koszty spłat rat kredytowych.

Na powyższe problemy nakłada się jeszcze trudna sytuacja na rynkach mięsa w Polsce - drastyczny spadek cen wieprzowiny w związku z ASF i brak możliwości eksportu na większość rynków poza UE, w tym na rynek Chin. Ponadto spadł popyt na drób i pojawiły się trudności w eksporcie wołowiny, m.in. wynikające z Brexitu - wskazuje branża.

Mięso będzie tanieć. Oto powód

Według UPEMI, z rynku napływają jednocześnie niepokojące informacje, że podmioty dysponujące zasobami finansowymi lub możliwością pozyskania tanich kredytów wyrażają zainteresowanie nabyciem polskich firm oraz gospodarstw polskich rolników zagrożonym bankructwem.

Wybrane dla Ciebie