"Koszty będą gigantyczne". Horała mówi, co się stanie, gdy opozycja zrezygnuje z CPK

Gdyby opozycja skasowała ten projekt, koszty będą gigantyczne, tak ogromne, że trudne do oszacowania - powiedział Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu.

Marcin Horala (Government plenipotentiary for the STH) during the press conference on air traffic forecasts for Poland and the new Central Polish Airport (Solidarity Transport Hub) prepared by the IATA, at Chopin Airport in Warsaw, Poland, on 8 February 2022 (Photo by Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, przekonuje, że nie opłaca się rezygnować z budowy CPK
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Marcin Walków

Partie opozycyjne, które przekonują prezydenta Andrzeja Dudę, aby to im powierzył misję utworzenia nowego rządu, zapowiadały audyt projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego.

- Gdyby opozycja skasowała ten projekt, koszty będą gigantyczne, tak ogromne, że trudne do oszacowania. Po pierwsze, kilka zmarnowanych miliardów na prace projektowe, planistyczne i pierwsze prace przygotowawcze i budowlane, wynikające ze zerwanych umów. Około pół miliarda złotych dofinansowania unijnego już trzeba by oddać. Nie otrzymamy pieniędzy z KPO, bo część projektów ma dofinansowanie z niego - wyliczał Horała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przełomowa decyzja ws. CPK. Ekspert: ostatni moment na zadanie pytań

Przypomnijmy, że to właśnie "weryfikacja" i "audyt" częściej padały z ust polityków opozycji w ostatnim czasie w kontekście CPK, niż jednoznaczne zapowiedzi wyrzucenia programu Centralnego Portu Komunikacyjnego do kosza.

- W "100 konkretach na 100 dni" zapisaliśmy zatrzymanie i zweryfikowanie projektu CPK, aby ocenić jego podstawy i podjąć decyzję, czy coś można z tego wykorzystać. Mamy powody sądzić, że uzasadnienie całego projektu jest bardzo wątpliwe. Pod tym względem absolutnie nie różnimy się z naszymi koalicjantami, oceniając to przedsięwzięcie jako przeskalowane i rozdmuchane - mówił money.pl Maciej Lasek, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Zdaniem Marcina Horały potencjalne straty wynikające z rezygnacji z projektu CPK nie kończą się na już wydanych pieniądzach i karach umownych.

- To wszystko to są drobiazgi, w porównaniu z konsekwencjami tego, że największe polskie lotnisko będzie 40. portem lotniczym w Europie, a większość towarów transportowanych drogą lotnicza będzie podlegać cłu poza Polską i środki te będą wpływały do budżetu niemieckiego. Koszty długofalowe można by szacować w bilionach - przekonywał pełnomocnik rządu ds. CPK.

Jest inwestor dla Centralnego Portu Komunikacyjnego

Po posiedzeniu rządu Marcin Horała oficjalnie ogłosił, że wybrano inwestora strategicznego dla części lotniskowej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przypomnijmy, że to konsorcjum Vinci Airports i IFM Global Infrastructure Fund.

- Założeniem podstawowym jest utrzymanie kontroli właścicielskiej po stronie Skarbu Państwa. To będzie inwestor mniejszościowy - podkreślił pełnomocnik rządu ds. CPK. Zwrócił uwagę, że postępowanie w tej sprawie "trwało kilkanaście miesięcy i zostało rozstrzygnięte 13 października".

Podczas wtorkowego posiedzenia rządu przyjęto też wieloletni program finansowy na lata 2024-2030. - To zakotwicza go w finansach publicznych - podkreślił Horała. Dodał, że przyjęto również program taborowy, który ma dotyczyć zamówienia pociągów do obsługi Kolei Dużych Prędkości na trasach dowozowych do i z nowego lotniska.

Horała był pytany o to, ile pieniędzy dotychczas wydano na realizację projektu CPK. Decyzja polityczna w tej sprawie zapadła w 2017 r.

- Bieżące wydatki to jedno. Co innego, zawarte umowy, rodzące zobowiązania, aktualnie jeszcze nie kasowe. Umowa na projekt lotniska i węzła jest warta około 600 mln zł, ale dopiero po wykonaniu końcowego projektu i odbiorze trzeba będzie zapłacić. W zależności, czy mówimy kasowo, czy księgowo, ta kwota to kilkaset do kilku miliardów złotych.

Wszystko, co było do zrobienia w tej kadencji, zostało wykonane. Teraz pozostaje już tylko realizować program CPK z korzyścią dla gospodarki, podatników i Polski w ogóle - skwitował Marcin Horała.
Wybrane dla Ciebie
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w  terminalu, miasto opustoszało
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w terminalu, miasto opustoszało
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca