Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Mateusz Madejski
Mateusz Madejski
|

Koronawirus. Zamiana hoteli na izolatoria. Z ambitnych planów niewiele wychodzi

66
Podziel się

Wraz ze szpitalami tymczasowymi, w Polsce miały masowo powstawać izolatoria dla chorych na COVID-19. To miało być korzystne i dla chorych, i dla walczących o przetrwanie hoteli. Tymczasem duże hotele zamienione na izolatoria można policzyć na palcach. A i tak świecą pustkami.

Koronawirus. Zamiana hoteli na izolatoria. Z ambitnych planów niewiele wychodzi
Izolatorum w Nałęczowie. Takich obiektów jest zdecydowanie mniej, niż pierwotnie zakładano (PAP, Wojtek Jargiło)
bDotlhVh

- U rodziców zdiagnozowano COVID-19. Mieliśmy z nimi kontakt, więc trafiliśmy na kwarantannę. Szybko się okazało, że nieszczęścia chodzą parami. W naszym bloku była awaria, okazało się, że przez trzy dni nie będziemy mieli prądu - opowiada money.pl pani Elżbieta z Warszawy.

Jak dodaje, nie widziała możliwości, by spędzić tyle czasu bez prądu z dwójką dzieci w domu. Od lekarza przyszła jednak dobra wiadomość - można wybrać izolatorium.

Pani Elżbieta z mężem o taki wyjazd się więc postarała. Szybko przyszła decyzja. Połowa rodziny miała jednak trafić do jednego izolatorium, a druga do innego, oddalonego o kilkaset kilometrów. - Podziękowaliśmy i stwierdziliśmy, że jednak zostaniemy w domu bez prądu - opowiada.

bDotlhVj

Kobieta zastanawia się jednak, skąd w ogóle propozycja rozdziału. Czy to kwestia tak dużego obłożenia, że trudno o odpowiednią liczbę miejsc w jednym obiekcie? Okazuje się, że niekoniecznie.

Zobacz także: Hotele chcą się otworzyć na turystów. Przewidywania wiceministra wielu popsują nastrój

Jeszcze pod koniec października rząd miał plany, by zamienić 100 hoteli w takie placówki. Izolatoria miały być przeznaczone dla lżej chorych na COVID-19, którzy nie muszą iść do szpitala. Ale i dla tych, którzy nie mogą kwarantanny przechodzić w domu, jak na przykład pani Elżbieta.

bDotlhVp

Korzyści mieli odczuć nie tylko chorzy, ale również hotelarze. Większość dużych hoteli jest zamknięta, a pobyt pacjentów mógłby pomóc im przetrwać trudny czas.

Jak jest praktyce? Izolatoriów jest obecnie ok. 110, a ma dojść jeszcze ok. 10. W hotelach są tworzone - wbrew zapowiedziom - bardzo rzadko. Powstają np. w ośrodkach wychowawczych, a nawet w biurowcach. Łącznie we wszystkich izolatoriach, według zapowiedzi NFZ, ma być 12,5 tys. miejsc.

Polski Holding Hotelowy zapowiadał w październiku, że większość jego obiektów może stać się izolatoriami. Działają tymczasem tylko trzy - dwa w Poznaniu, jeden we Wrocławiu.

bDotlhVq

Prezes Polskiego Holdingu Hotelowego Gheorghe Marian Cristescu mówi money.pl, że wysłał listę ok. 90 obiektów hotelowych, które mogą być przekształcane na izolatoria. Lista najpierw poszła do rządu, a potem do konkretnych szpitali.

Jednak większość z tych hoteli izolatoriami się nie stała. Czemu? Na odpowiedzi ze strony NFZ czekamy.

Tłumów nie ma

Nie tylko liczba izolatoriów w hotelach ma się nijak do ambitnych planów. Okazuje się, że w tych, które funkcjonują, jest mnóstwo wolnych miejsc.

Informują o tym np. pracownicy hotelu Moxy Poznań Airport. To jeden z nielicznych dużych obiektów sieciowych, który został zamieniony w placówkę tego typu. Dużo wolnych miejsc jest też w izolatorium we wrocławskim hotelu Wieniawa.

bDotlhVr

Tymczasem na samych kwarantannach jest w Polsce ok. 400 tys. osób, do tego dochodzą osoby izolowane z już wykrytą chorobą. Chętnych do korzystania z obiektów nie powinno więc nie brakować.

"Pieniądze i kadra"

Nieoficjalnie w środowiskach hotelarzy i medyków mówi się o dwóch podstawowych problemach: braku kadry i braku pieniędzy.

- Wiadomo, że na służbę zdrowia ich brakuje. Więc trudno się dziwić, że NFZ nie chce szeroko wysyłać ludzi do izolatoriów i płacić za każdego 200 zł za dobę - opowiada anonimowo dyrektor jednego z dużych hoteli.

bDotlhVs

- Jednak jest i inna kwestia. Brak kadry. W izolatoriach powinny być chociaż pielęgniarki. A tych brakuje przecież nawet w szpitalach - dodaje.

Jak mówi, w związku z tymi problemami słychać o kolejnej zmianie strategii w kręgach rządowych. - Z tego, co słyszymy, to pomysł "hotele na izolatoria" nie wypalił i zaczyna się myśleć nad innym. Chcą, aby robić izolatoria w sanatoriach. Bo sanatoria też stoją puste, a tam przecież przeszkolona kadra powinna, przynajmniej w teorii, być - opowiada dyrektor hotelu.

Decyzję o wysłaniu do izolatorium podejmuje lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Jednak jak mówią anonimowo nasi rozmówcy z NFZ, sama idea izolatoriów jest u nas słabo wypromowana. Więc ludzie rzadko zgłaszają się do lekarzy z pomysłem wyjazdu.

Lekarze natomiast, znając sytuację służby zdrowia, nie palą się do wysyłania chorych. - Wszystko rozbija się o pieniądze. Są potrzebne teraz gdzie indziej - słyszymy nieoficjalnie od pracownika NFZ.

Dlaczego rodzinę, której przykład przytoczyliśmy na początku, planowano rozdzielić? Odpowiedź, którą słyszymy od medyków, to "chaos". Sugerują, że właśnie problemy z kadrą czy nierównomiernym rozmieszczeniem i obłożeniem obiektów mogły być powodem.

Mimo wszystkich powyższych problemów Marek Łuczyński, prezes Polskiej Izby Hotelarzy, jest zwolennikiem tworzenia izolatoriów w hotelach. Uważa, że to rozwiązanie może pomóc przetrwać branży ciężkie czasy. A sami hotelarze mogliby w ten sposób dorzucić swoją cegiełkę do walki z koronawirusem. Dodaje jednak, że kryteria wyboru hoteli, które stają się izolatoriami są "niejasne i dość tajemnicze".

bDotlhVK
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(66)
Dominik
2 tyg. temu
A czy kiedyś z jakiegoś planu PiS coś wyszło ??? Dojna zmiana poronione pomysły .Pozdrawiam
Jak
2 tyg. temu
wszystkie cudowne pomysły tego rządu.
Hotelarz z wr...
2 tyg. temu
Zaproponowano nam stawkę 28 zł za osobo/dzień czyli pokój plus 3 posiłki. I to na dodatek tylko za wykorzystane miejsca!
bDotlhVL
Bob
2 tyg. temu
Ile razy można powtarzać. W Polsce największym problemem to brak personelu. Mogą sobie budować, otwierać i kupić co chcą, ale co z tego jak nie ma rąk do pracy. Więcej z tej cytryny już się nie wyciśnie.
REK
2 tyg. temu
Wiewiórki mówią,że na pomysłach rządu zarabia tylko ABW. Respiratory od handlarza bronią-też ABW. Dajcie zarobić,ale z sensem.
...
Następna strona