Ilu Ukraińców dostaje 800 plus? Wielka zmiana. Oto powód
Aby dostać 800 plus, obywatele Ukrainy muszą teraz udowodnić, że pracują i są w Polsce legalnie, a ich dziecko uczy się w polskiej szkole. Nowe zasady spowodowały sporą zmianę w liczbie świadczeń - informuje wyborcza.biz.
Uchwalona w 2022 r. ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy dała uchodźcom z tego kraju swobodny dostęp do polskiego rynku pracy, a także do świadczeń rodzinnych. Specustawa była wielokrotnie nowelizowana. Według ostatniej zmiany prawo do świadczenia wychowawczego jest uzależnione od zatrudnienia.
31 stycznia 2026 r. wypłata 800 plus dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR została wstrzymana. Od 1 lutego 2026 roku obywatele Ukrainy składają nowe wnioski na okres świadczeniowy 2025/2026. Zmiana zasad dostępu do 800 plus dotyczy około 150 tys. dzieci z Ukrainy.
Jak informuje ZUS, muszą w nich wskazać: numer PESEL wnioskodawcy i dziecka, dane dotyczące przekroczenia granicy, potwierdzić legalność pobytu w Polsce, potwierdzić spełnienie warunku aktywności zawodowej, złożyć oświadczenie, że dziecko uczęszcza w Polsce do szkoły lub przedszkola.
Co grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze
Za aktywność zawodową uznaje się m.in.: pracę na umowę o pracę lub umowę zlecenia, prowadzenie działalności gospodarczej, pobieranie stypendium sportowego i doktoranckiego, pobieranie zasiłku dla bezrobotnych lub udział w szkoleniach ze stypendium.
Jak informuje wyborcza.biz, nikt nie przygotował systemu na te zmiany. Nawet 67 proc. uchodźców jeszcze pod koniec stycznia nie otrzymało żadnej odpowiedzi na złożone w ZUS-ie wnioski.
"O spełnieniu warunków otrzymania świadczenia wychowawczego rozstrzyga ZUS, a nie przeświadczenie wnioskodawcy, że świadczenie mu przysługuje. Oznacza to, że w części przypadków przyznanie i finalna wypłata świadczenia wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, co może wydłużyć czas obsługi" - tak resort rodziny, który nadzoruje program 800 plus, odpowiada na pytania portalu.
Samo przekazanie dokumentów nie zawsze kończy proces automatycznie. W wielu przypadkach konieczna jest ich indywidualna analiza zgodnie z obowiązującymi przepisami - wyjaśnia resort.
Od 31 stycznia do początku maja 800 plus przyznano 50,5 tys. rodzin. To oznacza, że świadczenie przestało otrzymywać 66,3 proc. rodzin, które dostawały je jeszcze na początku tego roku - wynika z informacji wyborcza.biz.
Za spadek odpowiada prawdopodobnie także to, że wiele rodzin w ogóle nie złożyło wniosku. Według danych MRPiPS, po 31 stycznia 2026 r. zgłoszenia dokonało o 32,5 tys. osób mniej w porównaniu do liczby świadczeń przyznawanych jeszcze w 2025 roku - czytamy w portalu.
Rozpatrzono w sumie 62,7 tys. wniosków, odrzucono 12,5 tys. Ponad 54 tys. osób nadal czeka na decyzję ZUS. To nie oznacza, że nie mają prawa do świadczenia. Trzy miesiące po utracie świadczenia nikt nie rozpatrzył ich wniosku - informuje wyborcza.biz.
Źródło: Wyborcza.biz, PAP, money.pl