Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|

Inflacja w Niemczech. "Wzrost cen w supermarketach dopiero się zaczyna"

284
Podziel się:

Nie tylko energia elektryczna, ropa i gaz, ale także artykuły spożywcze stają się w Niemczech znacząco droższe. Według Instytutu Badań Ekonomicznych (IFO) zdecydowana większość firm handlowych planuje podwyżki cen. A to może stać się kolejnym dużym motorem inflacji – analizuje "Manager Magazin".

Inflacja w Niemczech. "Wzrost cen w supermarketach dopiero się zaczyna"
"Wzrost cen w supermarketach dopiero się zaczyna" - ostrzegają eksperci. To najwyższa inflacja w Niemczech od 37 lat (Adobe Stock, ©polack - stock.adobe.com)

Inflacja w Niemczech nadal rośnie, co sprawia, że artykuły spożywcze znacznie podrożeją.

"Z naszych badań wynika, że ponad dwie trzecie producentów żywności planuje dalsze podwyżki cen w nadchodzących miesiącach" – potwierdza Timo Wollmershaeuser, dyrektor w monachijskim IFO.

Podwyżki te będą większe, niż kiedykolwiek miało to miejsce od czasu zjednoczenia Niemiec. "Ceny żywności będą prawdopodobnie kluczowym czynnikiem inflacji w tym roku" – dodaje ekspert. IFO zakłada, że w bieżącym roku ceny żywności wzrosną o 7 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Powodem podwyżek są m.in. gwałtownie rosnące koszty, ponoszone przez producentów. Z obliczeń Niemieckiego Związku Rolników (DBV) wynika, że same skokowe wzrosty cen nawozów i paliwa spowodują wzrost kosztów produkcji w rolnictwie o 20-30 procent. "Nie każde gospodarstwo może lub chce się na to zgodzić. Finalnie konsumenci też to odczują" – podkreśla DBV.

"Wzrost cen w supermarketach dopiero się zaczyna" – komentuje Christian Janze, partner w firmie konsultingowej EY. "Ceny producentów gwałtownie rosną, co ostatecznie będzie miało wpływ na ceny konsumpcyjne, zwłaszcza po kolejnych zbiorach. Szok cenowy jest nieuchronny".

Boją się ubóstwa. Kolejki po zasiłki się wydłużą

Uczestnicy krajowej konferencji na temat ubóstwa, która miała miejsce w Dolnej Saksonii, przestrzegali przed wysoką inflacją, która szczególnie zagraża egzystencji osób o najniższych dochodach.

"Wzrost cen artykułów spożywczych o 7 procent to także szok dla osób normalnie zarabiających" – podkreślił szef konferencji Klaus-Dieter Gleitze.

W ramach zasiłku Hartz IV przewidziane jest 155 euro miesięcznie na artykuły spożywcze, co daje kwotę 5,10 euro dziennie. "Podwyżka standardowych stawek zasiłku od stycznia 2022 r. jest niższa, niż wynosi inflacja" – podsumowuje Gleitze. "Kolejki po zasiłki się wydłużają, ta sytuacja mówi sama za siebie".

W grudniu ceny w Niemczech wzrosły o 5,3 proc. Jest to najwyższy poziom inflacji nad Renem od czerwca 1992 roku. Tym samym wzrost cen w całym 2021 r. wyniósł 3,1 proc., co z kolei jest najwyższym wynikiem od 1993 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(284)
antonina
4 miesiące temu
nie ma sie co martwic medrzec geits oglosil ze od sierpnia nowe szczepu chorobska i juz produkuja szczepioneczki troche ludzi pojdzie do bozi bedzie luzniej na lez padole
antonina
4 miesiące temu
nie ma sie co martwic medrzec geits oglosil ze od sierpnia nowe szczepu chorobska i juz produkuja szczepioneczki troche ludzi pojdzie do bozi bedzie luzniej na lez padole
TED55
4 miesiące temu
Nie bądźmy naiwni. Niemcy, przy tych dochodach - przeżyją. Proponuję ujawnić polskiemu społeczeństwu, jaki w Polsce jest aktualny stan skrajnego ubóstwa? W naszym kraju dobrze prosperują :osoby rządzące, ich rodziny i kolesie oraz zarządy Spółek Skarbu Państwa. To znaczy - mafia rządząca.
Fan🇵🇱
4 miesiące temu
Ciężko pisać o Polakach w Niemczech dla Polaków w Polsce ,bo od razu cię zjedzą i bezmyślnie skrytykują (sam mieszkam w De).Ja jestem fanem wszystkich Polaków ,a spotkałem ich już ich w Europie naprawdę wielu i zawsze mi ciepło na serduchu jak widzę jakim zaradnym narodem jesteśmy .Wszyscy Polacy za granicą którym parę lat zleciało na obczyźnie to tolerancyjni i inaczej patrzący na świat ludzie,i nikt nie krytykuje naszych za to ,że mieszkają w kraju.Dobrodziejstwem naszych czasów jest to ,że wszyscy jesteśmy Europejczykami i przez prawa które mamy z automatu każdy może decydować o swoim miejscu zamieszkania od Portugali do Estoni.Osobiście szkoda klawiatury na komentarze które nic nie dają i nic nie zmienią,gorące pozdrowienia dla was wszystkich bez względu na poglądy i miejsce zamieszkania
Babajaga
4 miesiące temu
Mieszkam tutaj 33 lata. Żyję, pracuję, mam mieszkanie samochód i do garnka co włożyć nie odczuwam biedy a moi synowie wcale. Jest pięknie i chce się żyć.
...
Następna strona