Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KFM
|

Inflacja za styczeń jeszcze większa? "Gigantyczne podwyżki cen energii"

74
Podziel się:

Inflację w roku 2022 będą napędzać ceny energii i żywności, ale wskaźnik wzrostu cen podbije również inflacja bazowa, wynikająca z przenoszenia wysokich kosztów energii oraz pracy na ceny wyrobów gotowych – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski.

Inflacja za styczeń jeszcze większa? "Gigantyczne podwyżki cen energii"
Inflacja w styczniu będzie wysoka. Ekonomiści spodziewają się, że Tarcza zostanie przedłużona (Adobe Stock)

Na koniec 2021 r., w grudniu, inflacja wyniosła 8,6 proc. W tym roku według prognoz również ten wskaźnik będzie utrzymywał się na wysokim poziomie. Zdaniem ekonomisty Banku Pekao Kamila Łuczkowskiego, inflacja w styczniu wyniesie 9,5 proc., a na jej przyspieszenie najmocniej wpłyną ceny energii i żywności.

Zobacz także: Obniżka VAT może być przedłużona? Jasna deklaracja rzecznika rządu

Gigantyczne podwyżki cen energii

- Na poziom inflacji, który zobaczymy w styczniu, w największej mierze będą wpływać nośniki energii oraz żywność. Mimo wprowadzonej w Tarczy Antyinflacyjnej obniżki VAT, styczeń przyniósł gigantyczne podwyżki cen nośników energii (prawie 10 proc. m/m) w ramach nowych taryf na prąd oraz gaz dla gospodarstw domowych zatwierdzonych przez URE - mówił PAP Łuczkowski.

- Dalej bardzo wysoką presję nakładały ceny żywności, które według naszych szacunków wzrosły o rekordowe 2,7 proc. m/m. Wyraźnie działanie Tarczy widać w cenach paliw, które obniżyły się w styczniu o prawie 4 proc. m/m. Za znacznym przyspieszeniem inflacji w styczniu stały jednak nie tylko wysokie podwyżki cen żywności oraz energii, ale także wyraźny wzrost inflacji bazowej - powiedział.

- Zakładamy, że początek roku zachęcał firmy do zmiany cenników, rekompensując sobie bezprecedensowo wysokie ceny energii i innych pozycji w rachunku kosztów. Od nowego roku podwyższona została również akcyza na alkohol oraz wyroby tytoniowe – dodał Kamil Łuczkowski.

Jak dodał, tarcze antyinflacyjne bardzo skomplikowały prognozowanie cen w 2022 r., gdyż uzależniły przebieg inflacji od decyzji politycznych o tempie ich wygaszania.

Wprawdzie na razie ich czas obowiązywania został ustalony do końca lipca, jednak zakładamy, że ich działanie zostanie przedłużone co najmniej do końca roku. W efekcie oczekujemy, że inflacja w przeciągu 2022 r. będzie się stopniowo obniżać. Tarcza mocno zadziała bezpośrednio na czynniki niebazowe, tj. żywność, paliwa oraz nośniki energii - mówił Łuczkowski.

- Jednakże gigantyczne podwyżki cen rynkowych energii, na podstawie których funkcjonują klienci biznesowi, będą łatwo przenoszone w środowisku obecnie utrzymującego się mocnego popytu na ceny towarów i usług w kategoriach bazowych. Mocno rozgrzany rynek pracy będzie również podbijał presję płacowo-cenową. Dlatego spodziewamy się kontynuacji silnego trendu wzrostowego inflacji bazowej. Mimo działania tarczy inflacja pozostanie na wysokim poziomie, daleko od celu inflacyjnego – powiedział ekonomista Banku Pekao.

Według szacunków Banku Pekao, zamieszczonych w raporcie "Rachunek za odbudowę", poświęconym sytuacji w gospodarce w latach 2022-2023, inflacja średnioroczna w 2022 r. wyniosłaby 9,9 proc., gdyby nie została wprowadzona Tarcza Antyinflacyjna. Z tarczą działającą do lipca inflacja średnioroczna wyniesie 8,1 proc., a działającą do końca 2022 r. – spadnie do 6,9 proc. Inflacja bazowa, jak prognozuje Bank Pekao, przy wydłużeniu tarczy do końca roku, wyniesie średniorocznie 5,9 proc.

Bez tarczy byłoby jeszcze gorzej

W scenariuszu bez tarczy ceny energii wzrosłyby średniorocznie o 30,9 proc., w wersji z tarczą do lipca będzie to 22,4 proc., a z działającą do końca roku – będzie to 16,3 proc. Drugim czynnikiem podbijającym inflację będzie żywność. W wersji bez tarczy zdrożałaby ona o 10,3 proc., z tarczą do lipca ma być to średniorocznie 8,7 proc., a z tarczą do końca roku będzie to według szacunków Banku Pekao 7,4 proc.

- Bardzo duży wpływ na wzrost cen żywności mają rekordowe ceny gazu, które stanowią ok. 80-90 proc. kosztów produkcji nawozów azotowych. Wzrost cen nawozów spowoduje podwyżki cen żywności, na co nakładają się również obawy, że wskutek spadku stosowania nawozów ze względów oszczędnościowych plonów będzie mniej i będą niższej jakości. Do tego dochodzi jeszcze sytuacja na rynkach światowych i rosnące ceny surowców rolnych. Indeks cen żywności na świecie FAO w styczniu wzrósł do 135,7 pkt., co jest najwyższym odczytem od 2011 r. – powiedział Kamil Łuczkowski.

Tymczasem ceny paliw, jak szacuje Bank Pekao, w scenariuszu bez tarczy wzrosłyby średnio o 12 proc. Jednak z tarczą działającą do końca lipca ich ceny wzrosną o 4,2 proc., a jeśli tarcza zostanie przedłużona – to średniorocznie możemy mieć do czynienia nawet z ich spadkiem o 3,1 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(74)
Mietek
5 miesięcy temu
Dziękuję P. Kaczyńskiemu i P. Morawieckiemu za to jak wspaniale rządzą naszym krajem! To dzięki ich wspaniałym rządom mogłem pozwolić sobie za zakup własnego mieszkania, co prawda na kredyt, ale to dzięki nim i pięknie rosnącej inflacji niebawem będę go w stanie spłacić z raptem kilku pensji! Ludzie tylko narzekają na ich działania zamiast tak jak ja ruszyć głową i wstrzelić się z decyzją o zakupie mieszkania w ten moment.
Spoko
5 miesięcy temu
Dobrze że kawaler z Wawy nie ma potomków niedługo ta zgnilizna się skończy samoczynnie .oszust z wrocka juz sprzedaje ziemie i lokale szykują się do ucieczki
Luzik
5 miesięcy temu
Kim z Wawy i oszust z wrocka wskazali podania inf za styczeń musi być powyżej oczekiwań teraz myślą jak oszukać emerytów na waloryzacji
Kto kogo
5 miesięcy temu
Inflacja 10 % a waloryzacja ledwo 6 i do tego obciążona podatkiem 26 %...
jest sposób
5 miesięcy temu
W Obewcnej sytaucji \po0lska powinna zaczać produkowa cmetan z ropy naftowej w zakłądach chemicznych. Przy obecnych szokujacych cenach gazu ziemnego to jest opłacalne
...
Następna strona