Jawność wynagrodzeń. Związki za, biznes przeciw

Unia Europejska chce, aby wynagrodzenia w krajach członkowskich były jawne. Nową dyrektywę popierają związki zawodowe. Przeciwko rewolucji są organizacje pracodawców.

pensjaPensje będą jawne. Szykuje się rewolucja.l
Źródło zdjęć: © Adobe

Celem nowej dyrektywy, którą planuje wprowadzić unia Europejska jest zrównanie płac kobiet i mężczyzn, zajmujących te same stanowiska. Przepisy przewidują, że osoba pracująca w danej firmie będzie znała średnie zarobki innych jej pracowników. Jeśli poczuje się dyskryminowana, będzie mogła domagać się zadośćuczynienia.

Małe firmy będą informować o pensjach tylko na wyraźną prośbę pracownika. Z kolei duże mają co roku publikować raporty płacowe.

W poniedziałek minął termin, w którym polskie związki zawodowe i organizacje pracodawców miały złożyć opinie w sprawie planowanej zmiany. Jak się okazało, budzą one sporo wątpliwości.

Reforma PiS. Na początek podatki. "Najniżej opłacani oddają najwięcej ze swojej pensji"

Za jawnością pensji opowiadają się przedstawiciele związków zawodowych.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego projektu, bo może on doprowadzić do rewolucji na polskim rynku pracy, gdzie od lat funkcjonuje niepisana zasada utajniania wynagrodzeń pracowników, jako metoda zarządzania zasobami ludzkimi - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Piotr Ostrowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Zdaniem "Solidarności" rewolucja powinna pójść nawet dalej i uprawnienia do informacji o zarobkach osób pracujących w tej samej firmie powinni dostać związkowcy.

Przeciwko zmianom są z kolei organizacje pracodawców, które zwracają uwagę na koszty, jakie firmy będą musiały ponieść w związku z ujawnieniem płac. Obawiają się także kar, jakim będą podlegały firmy, które nie dostosują się do nowych przepisów.

– Samej idei wyrównywania wynagrodzeń kobiet i mężczyzn nie sposób kwestionować. Projekt dyrektywy grozi jednak koniecznością absolutnego ujednolicenia pensji, co nie zawsze jest uzasadnione, szczególnie w oderwaniu od wyników ekonomicznych poszczególnych pracowników – mówi "Rzeczpospolitej" Grzegorz Lang, radca prawny w Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Projekt dyrektywy przewiduje bowiem bardzo szeroką możliwość porównywania wynagrodzeń, nawet pomiędzy różnymi firmami, pod warunkiem, że jest w nich to samo źródło ustalania wysokości wynagrodzeń. Nie uwzględnia więc naturalnych różnic w wynagrodzeniach, jakie występują między poszczególnymi regionami naszego kraju

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
O jedną piątą niewypłacalności więcej. Nowy raport o polskich firmach
O jedną piątą niewypłacalności więcej. Nowy raport o polskich firmach
Zmiany przepisów dotyczących balkonów w blokach. Mogą prowadzić do wzrostu opłat.
Zmiany przepisów dotyczących balkonów w blokach. Mogą prowadzić do wzrostu opłat.
Polska atrakcyjna dla inwestorów. Wyprzedzają nas tylko dwa kraje
Polska atrakcyjna dla inwestorów. Wyprzedzają nas tylko dwa kraje
Bogaty kraj może wkrótce dołączyć do UE. Mają dość gróźb Trumpa
Bogaty kraj może wkrótce dołączyć do UE. Mają dość gróźb Trumpa
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 23.2.2026
20. pakiet sankcji na Rosję upadł. Weto podtrzymane
20. pakiet sankcji na Rosję upadł. Weto podtrzymane
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 23.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 23.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 23.2.2026
Ceny ładowania elektryków. Na rynku widać zmiany
Ceny ładowania elektryków. Na rynku widać zmiany
Węgry idą krok dalej. Zablokowały sankcje wobec Rosji
Węgry idą krok dalej. Zablokowały sankcje wobec Rosji
To koniec aplikacji mObywatel? Wiceminister odpowiada
To koniec aplikacji mObywatel? Wiceminister odpowiada