Jest decyzja ws. stóp procentowych. RPP znów zaskoczyła

Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie podczas listopadowego posiedzenia. Taka decyzja to zaskoczenie w kontekście przewidywań ekspertów - analitycy spodziewali się, że RPP dokona podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych.

RPP pozostawiła stopy procentowe niezmienione w listopadzie. Na zdjęciu prezes NBP Adam GlapińskiRPP pozostawiła stopy procentowe niezmienione w listopadzie. Na zdjęciu prezes NBP Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Rada Polityki Pieniężnej poinformowała, że pozostawia stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co oznacza, że stopa referencyjna nadal wynosi 6,75 proc. To zaskoczenie o tyle, że konsensus ekonomistów zakładał, iż RPP jednak dokona podwyżki stóp - o 25 pb., do 7 proc. Rada podjęła tę decyzję pomimo odnotowanej w październiku rekordowej inflacji, wynoszącej 17,9 proc.

RPP nie podnosi stóp procentowych - decyzja w listopadzie 2022 r.

Przypomnijmy, że to już drugi raz z rzędu, kiedy RPP nie podnosi stóp procentowych - taką samą decyzję podjęła w październiku. Jednocześnie decyzja ta została ogłoszona rekordowo późno w historii RPP - o godzinie 18.25. Wcześniejszy rekord z lipca 2021 r. został tym samym pobity o 10 minut.

Jak na tę decyzję reagują ekonomiści? "Duże opóźnienie i jeszcze większy błąd" - napisał krótko Wojciech Stępień, ekonomista BNP Paribas, sugerując, że zatrzymanie cyklu podwyżek może być niekorzystne w tym momencie.

Innego zdania jest za to Piotr Bujak, główny ekonomista banku PKO BP. Według niego decyzja RPP "nie jest dużym zaskoczeniem i jest ona rozsądna w obecnych warunkach".

Z kolei ekonomiści ING Banku Śląskiego, którzy przewidywali wzrost stóp o 25 pb, tłumaczą, że kluczową informacją będzie, to czy w czwartek prezes NBP podczas zapowiedzianej konferencji "zakończy cykl", mówiąc, że na razie RPP nie będzie więcej podnosić stóp.

"Węgry takie deklaracje dużo kosztowały. Dzisiaj złoty i obligacje odrabiają straty, bo rynek widzi "reset" ws KPO. Na dłuższą metę odbudowa zaufania wymaga twardej walki z CPI, ostrożnej polityki fiskalnej" - argumentują.

Zła wiadomość dla Polaków

Znamy także zarys nowych projekcji NBP dot. gospodarki Polski. To nie jest dla nas dobra wiadomość. Inflacja w Polsce z 50-proc. prawdopodobieństwem ukształtuje się w przedziale:

  • w 2022 r. - 14,4-14,5 proc.,
  • w 2023 r. - 11,1-15,3 proc.,
  • w 2024 r. - 4,1-7,6 proc.,
  • a w 2025 r. w przedziale 2,1–4,9 proc.

Z kolei przy wciąż dwucyfrowej inflacji w przyszłym roku dochodzi nam bardzo niski wzrost gospodarczy, który utrzymać się w przedziale -0,3 proc. - 1,6 proc. Zdaniem NBP inflacja zbliży się do celu dopiero za trzy lata.

RPP mówi, dlaczego nie podwyższyła stóp

Po decyzji ukazał się komunikat po posiedzeniu Rady. Czytamy w nim, że w Polsce dostępne dane miesięczne za III kwartał tego roku, w tym o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej, oraz wskaźniki koniunktury sugerują, że roczna dynamika PKB ponownie się obniżyła.

"W kolejnych kwartałach prognozowane jest dalsze spowalnianie wzrostu gospodarczego, przy czym perspektywy koniunktury obarczone są znaczną niepewnością. Mimo spadku dynamiki PKB, nadal utrzymuje się bardzo dobra sytuacja na rynku pracy, w tym na niskim poziomie kształtuje się stopa bezrobocia" - przekonuje RPP.

Jak wskazała, inflacja CPI w Polsce – według szybkiego szacunku GUS – wzrosła w październiku 2022 r. do 17,9 proc. rdr.

Wzrost inflacji w ostatnich miesiącach wynikał w znacznej mierze ze stopniowego przenoszenia wysokich cen surowców na ceny dóbr konsumpcyjnych. Wysokie ceny surowców znalazły odzwierciedlenie we wzroście cen żywności i energii. Jednocześnie zwiększały one także koszty funkcjonowania przedsiębiorstw, co – w warunkach nadal relatywnie wysokiego popytu – skłaniało firmy do podnoszenia cen dóbr konsumpcyjnych i przyczyniało się do zwiększenia inflacji bazowej. Inflacja bazowa była także podwyższana przez efekty utrzymujących się – pomimo ich stopniowego łagodzenia – zaburzeń w globalnych łańcuchach dostaw" - czytamy w komunikacie Rady.

Według niej w dalszym ciągu ograniczająco na dynamikę cen konsumpcyjnych oddziaływała natomiast Tarcza Antyinflacyjna.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS