Jest umowa na import węgla z RPA. Polska firma ma afrykańskie źródło na wyłączność

Katowicka spółka Bumech zawarła z południowoafrykańską spółką umowę określającą warunki, na jakich będzie kupować z Republiki Południowej Afryki węgiel kamienny o określonych parametrach jakościowych - przekazała polska firma. Co ważne, w czasie jej obowiązywania będzie jedynym klientem eksportera z RPA. Jest to szczególnie istotne w związku z ostrą konkurencją o surowce w dobie kryzysu energetycznego.

węgiel, energetyka, portPolska, by zapewnić dostępność węgla w trakcie pierwszej zimy w kryzysie energetycznym, sprowadza surowiec m.in. z Afryki oraz Ameryki Południowej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

A czy Ty skorzystasz z tarczy solidarnościowej? Napisz, ile prądu zużywasz i podziel się swoimi wątpliwościami. Czekamy na dziejesie.wp.pl.

Wojna w Ukrainie pociągnęła za sobą kryzys energetyczny. Zachód zdecydował, że porzuci rosyjskie surowce, głównie ropę i produkty ropopochodne, gaz ziemny i węgiel. Po to, by odciąć prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi fundusze na prowadzenie inwazji.

Uniezależnianie się od Kremla nie będzie jednak ani łatwe, ani - co w kontekście wielkimi krokami zbliżającej się zimy - szybkie. Polska stara się sprowadzić jak najwięcej węgla z dalekiej zagranicy. Możemy być pewni, że więcej tego surowca trafi do kraju z RPA.

Spółka Bumech poinformowała we wtorek (27 września), że podpisała umowę na import węgla z Republiki Południowej Afryki. Surowiec ma trafiać do Polski od listopada tego roku do końca marca 2024 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Strach przed kryzysem. "Ludzie starsi się boją. W Żabce węgla nie kupią"

Na początek minimum 50 tys. ton węgla miesięcznie

"Celem umowy jest powiększenie, przez grupę kapitałową Bumech, w której skład wchodzi Kopalnia Węgla Kamiennego Silesia w Czechowicach - Dziedzicach, ilości węgla oferowanego klientom kopalni, przeznaczonego na potrzeby branży energetycznej w Polsce. Rozpoczęcie tej współpracy stanowi istotne wsparcie dla poprawy krajowych zdolności importowych węgla energetycznego oraz jest jednym z elementów niezbędnej dywersyfikacji dostaw surowców strategicznych" - podała spółka w komunikacie.

Umowa jest tak skonstruowana, by Bumech miał swobodę w ustalaniu ilości węgla importowanego z RPA. Zakłada jednak, że w pierwszych miesiącach kontraktu spółka sprowadzać będzie do Polski nie mniej niż 50 tys. ton miesięcznie, a w miarę realizacji umowy nastąpi wzrost ilości sprowadzanego surowca do 100 tys. ton na miesiąc.

Co ważne, Bumech będzie jedynym klientem sprzedającego w okresie obowiązywania umowy. Podczas procesu wyboru oferenta z RPA władze polskiej spółki położyły szczególny nacisk na znalezienie podmiotu gwarantującego dostawę węgla o ściśle określonych parametrach i jakości, koniecznych do zapewnienia produkcji z tego surowca mieszanek odpowiednich dla polskich klientów" - czytamy w komunikacie.

Kryzys energetyczny. Eksperci sprawdzą jakość węgla importowanego z RPA

Jakość sprowadzanego węgla będzie sprawdzana w porcie załadunku. Zajmie się tym Société Générale de Surveillance, czyli szwajcarska firma, która specjalizuje się w tego typu zadaniach. Bumech zapewnia, że poszukiwania odpowiedniego źródła węgla trwały cztery miesiące. Odpowiedniego, czyli takiego, którego parametry są zbliżona do polskiego surowca.

- Tylko takie podejście pozwoli nam realizację naszego głównego założenia, że dzięki sprowadzeniu surowca z zagranicy i poddaniu go obróbce z wykorzystaniem węgla z kopalni Silesia, istotnie zwiększymy podaż takiego surowca, na który czekają nasi kontrahenci - przekazał Artur Siewierski, prezes Bumechu, cytowany w komunikacie.

Spółka nie podała wartości umowy. Zaznaczyła jednak, że sprzedający z RPA otrzyma płatność za surowiec tylko wówczas, gdy parametry węgla będą przedstawiały jakość na minimalnym poziomie wskazanym w umowie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.
Giełda w Rosji w górę. Kurs Rosnieftu wystrzelił po ataku na Iran
Giełda w Rosji w górę. Kurs Rosnieftu wystrzelił po ataku na Iran