Jeszcze wyższe cła? Trump grozi krajom, które "chcą pogrywać z USA"

Każdy kraj, który chce pogrywać z USA w związku z decyzją Sądu Najwyższego o zniesieniu ceł, otrzyma znacznie wyższe cła - zagroził prezydent USA Donald Trump. To ostrzeżenie wobec państw, które w związku z nałożeniem ceł zawarły z USA porozumienia handlowe.

WASHINGTON, DC - FEBRUARY 23:  U.S. President Donald Trump speaks during an Angel Families remembrance ceremony held in the East Room at the White House February 23, 2026 in Washington, DC. The term “Angel Families” is used to describe people who have lost a relative to a crime committed by an undocumented immigrant. (Photo by Win McNamee/Getty Images)Prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Win McNamee
Marcin Walków

"Każdy kraj, który chce sobie 'pogrywać' z absurdalną decyzją Sądu Najwyższego, zwłaszcza te, które 'zdzierały' ze Stanów Zjednoczonych przez lata, a nawet dekady, spotka się ze znacznie wyższymi cłami, a nawet czymś gorszym niż te, na które niedawno się zgodził" - napisał Donald Trump na portalu Truth Social.

Wiadomość Trumpa została zamieszczona niedługo po tym, jak Bloomberg doniósł, że Parlament Europejski wstrzyma ratyfikację umowy handlowej z USA do czasu uzyskania jasności sytuacji.

W kolejnym wpisie Trump stwierdził, że nie musi pytać Kongresu o zgodę na nakładanie ceł, bo parlament dał mu takie uprawnienia "w wielu formach", co jego zdaniem zostało również nieumyślnie potwierdzone przez orzeczenie Sądu Najwyższego.

"To może być korzyść dla obu stron". USA pomogły zabić szefa kartelu

Sąd Najwyższy unieważnił cła Donalda Trumpa

Amerykański Sąd Najwyższy unieważnił niedawno wprowadzone przez Trumpa cła, co zachwiało już zawartymi umowami handlowymi. W związku z tym Trump zapowiedział nowe cła w wysokości 15 proc., co może naruszać istniejące porozumienia.

Wiele krajów zareagowało na te zapowiedzi z niepokojem. Londyn zagroził, że zastosuje kroki odwetowe, jeśli USA nie pozostaną przy dotychczasowych zobowiązaniach. Tymczasem przedstawiciel USA ds. handlu, Jamieson Greer, stwierdził, że dotąd nie było sygnałów, aby któreś państwo chciało się wycofać z umowy zawartej ze Stanami Zjednoczonymi.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie