Kampania sięgnęła wojska. Sukcesy prezydenta? Niewielkie, ale i wpływ ograniczony

Trzaskowski obiecuje renesans polskiej zbrojeniówki. Eksperci zauważają, że za prezydentury Andrzeja Dudy sukcesów faktycznie nie było wiele. Problem w tym, że sama decyzyjność głowy państwa jest dyskusyjna, a udział w sukcesach i porażkach trudno mierzalny.

Podczas spotakń z żołnierzami prezydent obiecywał m.in śmigłowce i okręty podwodne. Co z tego udało się zrealizować?
Źródło zdjęć: © gov.pl
Krzysztof Janoś

- Musimy wzmacniać polski przemysł obronny. Silny prezydent musi być patronem tego typu działań - mówił we wtorek w Radomiu kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski. Tę ważną dla zbrojeniówki deklarację będzie można rozliczyć dopiero po ewentualnej kadencji tego polityka, warto jednak sprawdzić, co prezydent w ogóle może i jak na tym polu radził sobie Andrzej Duda.

- Abstrahując już od udziału w tym procesie prezydenta, to po stronie plusów jego kadencji można zapisać zakup pierwszej partii Patriotów, wyrzutni Himars i F-35 - mówi money.pl Mariusz Cielma, ekspert wojskowy i naczelny specjalistycznego magazynu "Nowa Technika Wojskowa”.

- W Polsce prezydent jest częścią łańcucha decyzyjnego, który może mieć wpływ na przemysł zbrojeniowy. Niestety na tym polu obecny prezydent nie ma się czym pochwalić - zauważa jednak Cielma.

Zobacz też: Głodowe emerytury. "Potrzeba świadomego oszczędzania"

W jego ocenie do porażek obecnego prezydenta trzeba zaliczyć forsowaną pod auspicjami Biura Bezpieczeństwa Narodowego przy prezydencie Strategiczną Koncepcję Bezpieczeństwa Morskiego.

- Przewidywała ona potrzebę posiadania przez polską marynarkę fregat, czyli dużych i średnich okrętów bojowych. W najbardziej korzystnej dla polskiego przemysłu wersji planowano budować je w Polsce - mówi Cielma. Ostatecznie nie udało się nawet zakupić od Australijczyków używanych fregat Adelaide.

- Andrzej Duda w ogóle się nie wtrącał. Nie był przeszkodą ani pomocą dla MON. Jak ten jeden raz przejął inicjatywę, wprowadził tylko zamieszanie. W tej koncepcji tak naprawdę skrytykowano programy zakupu nowoczesnych okrętów podwodnych i małych okrętów obrony wybrzeża, ale dużych korwet też nie ma - mówi Maksymilian Dura, komandor rezerwy i publicysta defense24.pl.

Finał tego działania był zły dla marynarki i przemysłu zbrojeniowego, który miał szanse na kontrakty w obu tych programach.

Pływające zabytki

Tymczasem 2018 r. w Gdyni Duda obiecywał przyspieszenie. - Infrastruktura Marynarki Wojennej wymaga odbudowy. Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych obiecuję ludziom polskiego morza, że będę działał w tej sprawie – powiedział prezydent.

Na programie "Orka" wartym ok. 10 mld zł mogłaby zarobić i nasza zbrojeniówka, ale teraz MON już nawet nie jest w stanie podać przybliżonej daty ich zakupu, a marynarze pływają na 50-letnich zabytkach.

To tylko jeden z przykładów straconych szans polskiego przemysłu zbrojeniowego. Siłę tej branży w poszczególnych krajach pokazuje eksport. Tutaj niestety jest bardzo źle i za prezydentury Dudy było tylko gorzej.

Okręt dla Wietnamu

Sztokholmski Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI), który podlicza od 1950 r. największych na świecie eksporterów uzbrojenia, dostarcza na to dowodów.

W latach 2002-2007 polska zbrojeniówka była na 16. miejscu. Między 2007-2012 r. plasowaliśmy się na 25. pozycji. W przedziale 2013-2017 spadliśmy na 29. miejsce. Za okres 2015- 2019 r. z sumą 44 mln dol. poszybowaliśmy na 39 pozycję.

Tymczasem w samym tylko 2006 r. wartość eksportu przekroczyła 400 mln dol. W czasach PRL eksport przekraczał nawet miliard dol. O tym, jak niski jest poziom sprzedaży broni, świadczy fakt, że wartość eksportu w 2016 r. znacznie podniosła cena... żaglowca szkolnego dla Wietnamu.

Stary sprzęt

A co z ogólną sprzedażą Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ)? Analizowanie wyników za 2015 r. nie ma sensu w kontekście prezydentury Dudy. Wzrosty zaczęły się w 2017 r. Wtedy przychody ze sprzedaży wyniosły 4,98 mld zł, było to to o 15 proc. więcej niż w 2016 r. W 2019 r. przychody przekroczyły 7 mld złotych, zysk 551,3 mln zł. To jednak zdaniem eksperta nie pokazuje siły zbrojeniówki.

- Głównie opiera się to na zakupach MON. Dodatkowo są to w dużej mierze zakupy na potrzeby sprzętu przestarzałego, który pasuje do ciągle przestarzałej polskiej armii - mówi Cielma. Jedynym wyjątkiem jest uzbrojenie artyleryjskie, jak armatohaubica samobieżna Krab czy samobieżny moździerz dużego kalibru Rak.

W jego ocenie, prezydent Duda mógłby być bardziej aktywny w tworzeniu strategii przemysłu obronnego. - Mogłaby wskazywać, co możemy zbudować, co jest poza naszym zasięgiem i jak połączyć korzyść dla naszej armii z tą dla przemysłu - mówi Cielma.

Wsparcie eksportu

W rekach prezydenta jest też polityka zagraniczna. Zwierzchnik sił zbrojnych podczas zagranicznych wizyt może promować nasz przemysł zbrojeniowy. - Tymczasem my nawet nie mamy spójnego systemu wsparcia eksportu - argumentuje Mariusz Cielma.

- To praktyka stosowana na całym świecie. W przypadku obecnego prezydenta tak to nie działa. W 100 proc. polska rakieta o zasięgu do 5 km Grom jest najlepsza na świecie. Szkoda, że w znikomych ilościach kupili ją Amerykanie i Litwini. Tymczasem to mógłby być nasz hit eksportowy - mówi Dura.

Podczas opłatkowego spotkania z żołnierzami w grudniu 2016 r. Andrzej Duda obiecał armii coś jeszcze. - Mam nadzieję, że będziemy w stanie w najbliższym czasie nabyć nowe śmigłowce dla polskiej armii - zapewniał.

- Zakup 4 Black Hawków to kropla w morzu potrzeb naszej armii w zakresie śmigłowców - ocenia Cielma. W dostarczanie nowoczesnych maszyn miały być zaangażowane zakłady PZL w Świdniku. Teraz firma planuje zwolnić 210 osób. Związkowcy swoją złość wylewają jednak na rządzie, a nie na prezydencie. Argumentują, że mimo obietnic przez ostatnie pięć lat nie dostali żadnego istotnego zamówienia rządowego.

Wybrane dla Ciebie
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki