Kanclerz Niemiec chce rewolucji w głosowaniach w UE. Tak komentuje to poseł PiS

Kanclerz Olaf Scholz wzywa do reformy systemu głosowania w Radzie UE i odejścia od zasady jednomyślności. - Wszelkie próby zlikwidowania tej zasady muszą prowadzić do dyktatu – ocenił Radosław Fogiel, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Jak dodał, PiS nie zgodzi się na takie rozwiązanie.

Kanclerz Niemiec chce rewolucji w głosowaniach w UE. Radosław Fogiel deklaruje: dopóki Prawo i Sprawiedliwość rządzi i ma coś w tej sprawie do powiedzenia, nie zgodzimy się na toKanclerz Niemiec chce rewolucji w głosowaniach w UE. Radosław Fogiel deklaruje: dopóki Prawo i Sprawiedliwość rządzi i ma coś w tej sprawie do powiedzenia, nie zgodzimy się na to
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara

- Potrzebujemy reformy systemu głosowania w Radzie UE, by więcej decyzji mogło zapadać większością kwalifikowaną, na przykład w polityce zagranicznej, podatkowej - mówił we wtorek w Parlamencie Europejskim kanclerz Niemiec Olaf Scholz. - Będę starał się przekonać moich parterów w Radzie UE co do tej sprawy. Sceptykom chciałbym powiedzieć: to nie jednogłośność czy stuprocentowe poparcie wszystkich decyzji daje największą legitymację demokratyczną. Wręcz przeciwnie: to właśnie walka o większość i sojusze cechują nas jako demokratów - stwierdził Scholz.

- Poszukiwanie kompromisów, które uwzględnią interesy mniejszości, jest właściwym działaniem. To odpowiada naszemu wyobrażeniu o liberalnej demokracji - dodał. Po raz kolejny zasugerował, że od tej reformy zależy zgoda Berlina na rozszerzenie wspólnoty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemcy rezygnują z atomu. "Nie chcą przyznać się do błędu"

Większość kwalifikowana to najczęstsza metoda głosowania w Radzie UE. Osiąga się w Radzie UE wtedy, gdy "za" głosuje co najmniej 15 państw (55 proc. krajów członkowskich), które reprezentują co najmniej 65 proc. ogółu ludności UE. Unijne kraje z największą liczbą ludności to Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania i Polska.

Większości kwalifikowanej nie wykorzystuje się jednak w przypadku głosowania nad takimi sprawami, jak polityka podatkowa, zagraniczna i bezpieczeństwa, kwestia członkostwa w UE czy unijne finanse. W tych przypadkach potrzebna jest jednomyślność.

Berlin chce zwiększyć wpływy?

- Trudno tego nie łączyć ze swego czasu dyskutowaną umową koalicyjną obecnego niemieckiego rządu i wyrażoną w niej wolą przekształcenia Unii Europejskiej w państwo federalne, a de facto w "superpaństwo" z formalną stolicą w Brukseli, ale dużym wpływem Berlina – skomentował apel Scholza Radosław Fogiel.

Podkreślił, że zasada jednomyślności jest jedną z podstawowych zasad UE. - To jest coś, co gwarantuje równość państwom, gwarantuje bezpieczeństwo ich interesów, bezpieczeństwo ich obywateli. Wszelkie próby zlikwidowania tej zasady muszą prowadzić do dyktatu – ocenił w rozmowie z PAP. - A jeśli Niemcy chcą od tego uzależniać zgodę na rozszerzenie Unii Europejskiej, to jest to działanie haniebne, ale niestety spójne z tym, co dotychczas obserwowaliśmy w kwestii wsparcia dla Ukrainy - dodał.

Polska się na to nie zgodzi

- Dopóki Prawo i Sprawiedliwość rządzi i ma coś w tej sprawie do powiedzenia, nie zgodzimy się na odejście od zasady jednomyślności - zadeklarował Fogiel. I zwrócił uwagę, że choć polskie stanowisko jest w tej sprawie oczywiste, to nie chodzi wyłącznie o nasz kraj, bo są kraje mniejsze od Polski, które zawsze byłyby przegłosowywane. - Nie można sobie pozwolić na to, aby wspólnota, która miała umożliwiać harmonijną współpracę państw europejskich stała się wspólnotą zamordyzmu i zmuszania krajów członkowskich do czegokolwiek wbrew ich woli – skwitował Fogiel.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata