Kanye West w parę tygodni stracił gigantyczną fortunę. Oto jak do tego doszło

Amerykański raper i fashionista Kanye West, który w 2021 r. zmienił nazwisko na Ye, nie jest już miliarderem – zauważa "Forbes". W zaledwie parę tygodni, z powodu serii szokujących, antysemickich wypowiedzi, zbiedniał o kwotę rzędu 1,5 miliarda dolarów. Główna część tych strat to jego lukratywny kontrakt z marką Adidas.

Celebrity Sightings - Paris Fashion Week - Womenswear Spring/Summer 2023 - Day Seven
PARIS, FRANCE - OCTOBER 02: Kanye West aka Ye is seen wearing a Balenciaga boxing mouthguard, outside Givenchy, during Paris Fashion Week - Womenswear Spring/Summer 2023 - Day Seven on October 02, 2022 in Paris, France. (Photo by Edward Berthelot/GC Images)
Edward BerthelotKanye West z bokserską szczęką od Balenciagi na Tygodniu Mody w Paryżu
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Edward Berthelot

Kanye West (Ye) nie przeprosił za głoszone przez siebie antysemickie teorie spiskowe

Adidas dosyć długo zwlekał z reakcją na dziwne, antysemickie wypowiedzi Westa w mediach społecznościowych z początku października, a także jeszcze bardziej szokujące słowa, które padły w wywiadzie dla telewizji Fox, które wznowiły dyskusję na temat tego, czy Kanye West ma poważne problemy psychiczne.

Prawicowa telewizja Fox zdecydowała się ich w ogóle nie transmitować. Nagrania ujawniły jednak inne media. West mówi w nich między innymi, że popularna w USA organizacja na rzecz świadomego rodzicielstwa Planned Parenthood została założona w porozumieniu z Ku-Klux-Klanem, aby "kontrolować Żydów". Stwierdza też, że wolałby, żeby jego dzieci w szkole obchodziły żydowskie święta, bo "przynajmniej miałyby w genach inżynierię finansową".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

6-letnia North West wystąpiła na paryskim pokazie mody Kanye Westa

Kanye West za te wypowiedzi nie przeprosił, tylko poszedł o parę kroków dalej. W kolejnych dniach mówił między innymi, że jest "atakowany przez syjonistyczne media" czy że "Żydzi kontrolują głos czarnych". 22 października w Los Angeles w jego obronie manifestowała neonazistowska niszowa organizacja, wznosząc przy tym hitlerowskie pozdrowienia.

Adidas "przeglądał swoją relację z Ye" od 6 października

Dosyć szybko w reakcji na te zdarzenia zerwały z nim współpracę magazyn "Vogue", agencja CAA oraz modowa marka Balanciaga. Zwlekał Adidas, co skłoniło Ye, aby na jednej z konferencji powiedzieć:

Mogę mówić antysemickie rzeczy, a dalej jestem na liście płac Adidasa. I co teraz?

We wtorek 25 października Adidas, który od 6 października "dokonywał przeglądu swojej relacji z Ye", wydał ostateczną decyzję o zerwaniu kontraktu oraz zakończeniu produkcji butów marki Yeezy. Również sieć GAP (największa sieć odzieżowa w USA) nie będzie już sprzedawać produktów Yeezy.

Yeezy to super popularną linia bardzo drogich butów, którą Kanye stworzył we współpracy z Adidasem. Zerwanie kontraktu będzie tez dużym ciosem dla Adidsa, bo sprzedaż produktów Yeezy według szacunków banku Coven stanowiła 4 do nawet aż 8 proc. wszystkich przychodów Adidasa. Notowana na amerykańskiej giełdzie spółka szacuje, że jej własna strata to kwota rzędu 250 milionów dolarów i to tylko w 2022 r.

Kanye West zbiedniał, ale sam dla siebie pewnie dalej pozostał miliarderem

Z powodu antysemickiego skandalu wiele osób w mediach społecznościowych nawołuje do tego, by w ogóle przestać słuchać jego muzyki, która stała się głównym źródłem sławy Kany'ego.

Jak wylicza "Forbes", samo zerwanie kontraktu przez Adidasa będzie kosztować Ye 1,5 miliarda dolarów. Jeśli odejmie się tę kwotę, majątek Ye jest wart 400 milionów dolarów. Składają się na to posiadane przez Ye nieruchomości, jego katalog muzyczny (raper w trakcie swojej kariery sprzedał ponad 35 milionów egzemplarzy płyt) oraz 5 proc. udziałów w firmie byłej żony, Kim Kardashian.

Sam Ye od 2020 r., gdy trafił na listę miliarderów "Forbesa", twierdzi jednak, że magazyn zaniża wartość jego majątku, który w jego ocenie jest wart trzy razy więcej. Jeśli więc przyjmiemy jego szacunek, dalej powinien znajdować się na liście miliarderów "Forbesa" jako "najbogatszy czarnoskóry obywatel USA w historii".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina