Kiedy obniżka stóp? Ekonomista ING Banku komentuje konferencję Glapińskiego

Prezes NBP prof. Adam Glapiński powiedział na konferencji, że cykl podwyżek stóp procentowych oficjalnie się nie zakończył. Tymczasem ekonomista ING Banku wskazał w komentarzu, kiedy można się spodziewać obniżek. Na ten ruch czekają przede wszystkim kredytobiorcy.

reporter_baza_2022-01
05.01.2022 Warszawa Konferencja prezesa NBP Adama Glapinskiego nt oceny biezacej sytuacji ekonomicznej w Polsce fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER n/z: Adam Glapinski
Andrzej Iwanczuk/REPORTERPrezes NBP prof. Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Szef Narodowego Banku Polskiego podkreślił, że Rada jest gotowa zarówno podwyższyć stopy, jak i je obniżyć. Wszystko będzie zależało od sytuacji. Między innymi od tego, co się będzie działo z inflacją.

Po konferencji prasowej Glapińskiego na temat łagodzenia polityki pieniężnej - czyli ewentualnego obniżenia stóp - wypowiedział się Adam Antoniak, starszy ekonomista ING Banku Śląskiego. Podał, kiedy mniej więcej kredytobiorcy mogą spodziewać się zmiany, która pozytywnie wpłynie na raty kredytów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kredyt 0 proc. lub 2 proc., dopłaty do najmu. Propozycje partii przed wyborami

Kiedy możliwa obniżka stóp procentowych?

W ocenie analityka ING Banku, przed końcem tego roku nie będzie warunków do obniżek stóp procentowych. Ekonomista zakłada, że cykl łagodzenia polityki pieniężnej zacznie się w drugiej połowie 2024 r.

Ekspert podkreślił, że według prezesa NBP dyskusja na temat obniżek stóp w RPP byłaby przedwczesna. Taki temat może się pojawić dopiero wtedy, gdy inflacja jednoznacznie będzie zmierzać do celu, czyli do poziomu ok. 2,5 proc.

Przypomnijmy, że główna stopa procentowa NBP, czyli referencyjna, wynosi nadal 6,75 proc., stopa depozytowa 6,25 proc., lombardowa 7,25 proc., dyskontowa weksli 6,85 proc., a redyskontowa weksli 6,8 proc.

Wybrane dla Ciebie