Kolejka na Hali Goryczkowej do modernizacji. Państwo chce przeorać Tatry, eksperci biją na alarm

Państwowy właściciel kolejki krzesełkowej na Hali Goryczkowej planuje jej remont, połączony z rozbudową poprowadzonego obok stoku. W grę wchodzi nawet jego sztuczne naśnieżanie i poprowadzenie rurociągu przez góry. Tymczasem naukowcy związani z ochroną przyrody apelują o umiar.

Wyciąg na Hali Goryczkowej w okresie letnim.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Tomasz Sąsiada

Jak informuje "Wyborcza", Polskie Koleje Linowe (należące do państwowego Polskiego Funduszu Rozwoju)
złożyły wniosek o urządzenie na nowo infrastruktury w rejonie Hali Goryczkowej pod szczytem Kasprowego Wierchu.

W planach jest wymiana dwuosobowej kolejki z 1968 roku na nową, a także wprowadzenie sztucznego naśnieżania na stoku, wydłużenie trasy narciarskiej i budowa dużego pawilonu w miejscu dolnej stacji kolejki na Hali Goryczkowej.

Szef PFR Paweł Borys już w zeszłym roku zapowiadał, że Fundusz zakłada rozwój narciarstwa w tym rejonie.

Obejrzyj też: Przekop Mierzei Wiślanej ma się zacząć zwracać w ciągu pięciu lat. "Przy Gdyni też zadawano takie pytania"

Jak podkreślają ekolodzy, zakres planowanych prac jest zbyt duży i doprowadzi do zbyt dużej ingerencji w środowisko naturalne. Dlatego kilkudziesięciu naukowców - m.in. z Polskiej Akademii Nauk, Polskiej Akademii Umiejętności, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego, Akademii Górniczo-Hutniczej - podpisało się pod listem protestacyjnym przeciwko inwestycji w tym kształcie.

Jak argumentują, żeby sztucznie naśnieżać stok, trzeba zbudować duży zbiornik na wodę. Brane jest pod uwagę także poprowadzenie wodociągu z Kuźnic. Prof. dr hab. inż. Jerzy Niewodniczański i dr hab. inż. Włodzimierz Jerzy Mościcki w imieniu krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk o Ziemi piszą: "Czujemy się w pełni upoważnieni do stanowczego protestu przeciwko planom dalszego przekształcania rejonu Kasprowego Wierchu, co wiąże się z drastyczną ingerencją w przyrodę".

Jak tłumaczą, przedłużenie wyciągu narciarskiego i przebudowa trasy zjazdowej między Halą Goryczkową a Kuźnicami spowodują "nienaturalne, antyprzyrodnicze zmiany, zniekształcające tamtejszy regiel". A sztuczne naśnieżanie stoku, oparte na potężnym podziemnym zbiorniku na wodę i rozbudowanym systemie rurociągów, "nie ma nic wspólnego z poszanowaniem naturalnej przyrody tatrzańskiej". Naruszy bowiem okresy i warunki naturalnej wegetacji, niszczącym samoistne bytowanie przyrody ożywionej.

"Realizacja pomysłu PKL byłaby okrutnym i egoistycznym dewastowaniem naturalnego charakteru obszaru Tatr Polskich" - piszą naukowcy.

W tej chwili Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie prowadzi postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej. Po jego zakończeniu będzie wiadomo, czy możliwa jest realizacja przedsięwzięcia w planowanym przez PKL kształcie. Trwają też ustalenia między PKL a Tatrzańskim Parkiem Narodowym. Jak mówi "Wyborczej" dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, "ustalenia idą w dobrą stronę".

Rozmowy przedstawicieli PKL z TPN mają potrwać do 15 czerwca.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa