Kolejne zwolnienia grupowe. Zamkną następną fabrykę

Nie ma porozumienia między związkowcami a Alchemią S.A. w sprawie warunków zwolnień grupowych w częstochowskim Rurexpolu. Tam do końca lutego 2025 r. pracę straci 251 osób. Wcześniej Alchemia zadecydowała o zamknięciu walcowni "Andrzej" w Zawadzkiem oraz "Batory" w Chorzowie.

Zwolnienia w RurexpoluZwolnienia w Rurexpolu
Źródło zdjęć: © Getty Images, | CFOTO, Costfoto, NurPhoto
Piotr Bera

Na początku listopada pisaliśmy, że spółka Alchemia należąca do grupy kapitałowej Boryszew podjęła decyzję o rozpoczęciu procesu likwidacji oddziału Rurexpol w Częstochowie. Jak podkreślało lokalne Radio Jura - jest to firma z branży hutniczej zajmująca się wytopem rur. Pracę straci blisko 260 osób, które mają gwarancję zatrudnienia do lutego przyszłego roku.

Alchemia S.A. zaznaczyła w komunikacie, że decyzję podjęto, "mając na uwadze m.in. przewidywaną utratę zdolności oddziału do konkurowania na rynku" ze względu na "pogarszającą się sytuację w europejskim przemyśle stalowym". Spółka dodała, że "przewiduje wyższe korzyści ekonomiczne wynikające z likwidacji majątku oddziału" niż w przypadku kontynuacji produkcji. Z tego samego powodu zamknięto wcześniej walcownię "Andrzej", gdzie pracowały 433 osoby. Natomiast w 2023 r. zamknięto kuźnię "Batory" w Chorzowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany ekonomista nie ma wątpliwości. "Cud gospodarczy w Polsce"

Nieudane negocjacje

Związkowcy zapowiadali, że będą walczyć o utrzymanie miejsc pracy oraz wyższe odprawy, jeśli spółka nie zmieni zdania.

Cezary Miłoś, ekspert Krajowej Sekcji Hutnictwa "S", podkreślał w rozmowie z money.pl, że konsekwentnie realizowana likwidacja aktywów Alchemii w segmencie produkcji stalowych rur bez szwu, walcowanych na gorąco ma strategiczne znaczenie rynkowe. Jego zdaniem walcownie rur grupy są ostatnimi producentami tego typu asortymentu wyrobów stalowych w kraju.

- Produkowane przez Alchemię rury mają szerokie zastosowanie w przemyśle wydobywczym ropy i gazu, energetyce czy przemyśle maszynowym oraz budownictwie. Najlepszym potwierdzeniem tego są dane Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH). Produkcja rur stalowych bez szwu w pierwszej połowie roku wyniosła zaledwie 38 tys. ton - wyliczał Miłoś.

Prezydium Komisji NSZZ Solidarność w Rurexpolu prowadziło negocjacje dotyczące zawarcia porozumienia w sprawie zwolnień grupowych. - Niestety nie udało się zawrzeć porozumienia z pracodawcą w ciągu 20 dni od przekazania związkom zawodowym informacji o przyczynach zwolnień grupowych, co oznacza, że wejdzie w życie regulamin zwolnień grupowych - mówi Dariusz Zych, przewodniczący Komisji Podzakładowej NSZZ "Solidarność" w Rurexpolu.

Związkowcy wyjaśniają, że zorganizowano cztery spotkania, podczas przedstawiono Alchemii postulat podwojenia wysokości odpraw wynikających z ustawy. Zakłada ona wypłatę miesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż dwa lata oraz dwumiesięcznej pensji, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy od 2 do 8 lat. Natomiast trzymiesięczne wynagrodzenie przysługuje, jeżeli zwolniony pracował u danego pracodawcy ponad osiem lat.

Realizacja tych obowiązków wynikających z ustawy miałaby kosztować Alchemia S. A. około 3,5 mln zł, stąd taki też byłby dodatkowy koszt realizacji postulatu strony społecznej, który zwiększyłby koszt odpraw dla pracodawcy do około 7 mln zł łącznie - tłumaczy Zych.

W drodze negocjacji związkowcy zgodzili na się zmniejszyć oczekiwania i zrezygnować z dodatkowej odprawy dla pracowników zatrudnionych krócej niż dwa lata.

- Zarząd Alchemia S. A. nie przystał na tę propozycję - relacjonuje Zych.

I dodaje, że dyrektor Rurexpolu zapytał związkowców, jaka jest minimalna kwota odpraw, którą "S" może zaakceptować.

- To 0,5 mln zł, czyli 14,3 proc. kosztów początkowego postulatu związków zawodowych. Finalnie zarząd Alchemia S. A. zaproponował jedynie kwotę 200 tys. zł, która stanowiła zaledwie 5,7 proc. wartości początkowego postulatu i nie została zaakceptowana przez związki zawodowe. Dlatego zwolnienia grupowe odbędą się na podstawie regulaminu zwolnień grupowych - podsumowuje Zych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów