Kolejny pożar rafinerii w Tuapse. Ukraina uderza w ważny czarnomorski port Rosji

W rafinerii w Tuapse w Rosji wybuchł pożar po upadku szczątków bezzałogowego statku powietrznego. Według sztabu operacyjnego Kraju Krasnodarskiego nie ma poszkodowanych, a skali ognia nie podano.

Terminal naftowy w czarnomorskim porcie TuapseTerminal naftowy w czarnomorskim porcie Tuapse
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Andrey Rudakov
Przemysław Ciszak

Jak wynika z publikacji "Kommersanta", do akcji gaśniczej skierowano 122 osoby oraz 39 jednostek sprzętu. Sztab operacyjny nie ujawnił, jak duży obszar objął pożar na terenie zakładu.

Nadmorskie obiekty naftowe w Tuapse były atakowane także 16 i 20 kwietnia. Wcześniej, jak informował sztab, w związku z tymi zdarzeniami produkty naftowe trafiły do rzeki oraz na obszar przybrzeżny.

Port i rafineria Tuapse
Port i rafineria Tuapse © Getty Images | Getty Imanges

Kolejny incydent w rafinerii podtrzymuje ryzyko zakłóceń po stronie infrastruktury przerobu ropy i obsługi ładunków paliwowych w regionie. Na razie komunikat władz ogranicza się do informacji o braku ofiar oraz zasobach użytych do gaszenia - wskazuje rosyjski dziennik.

Rafineria w Tuapse, należąca do koncernu Rosnieft, jest jedną z dziesięciu największych w Rosji i jedyną na wybrzeżu Morza Czarnego.

Rafineria Tuapse ma zdolność przerobową sięgającą 240 tys. baryłek ropy dziennie. Zaopatruje głównie Chiny, Malezję, Singapur i Turcję.

Według brytyjskiego portalu śledczego The Insider, który powołał się na zdjęcia satelitarne, port ten odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu rosyjskiej floty cieni - złożonej z przestarzałych, nieubezpieczonych tankowców, którymi Rosja transportuje ropę naftową, omijając międzynarodowe sankcje.

Źródło: Kommiersant

Wybrane dla Ciebie