Konfederacja robi ruch ws. kryptoafery. "Ujawnijcie przelewy"

- PiS obwinia Platformę, Platforma obwinia PiS. Jedni chcą na jednych przeciekach bazować, inni na innych, a Konfederacja mówi jasno: potrzebna jest pełna transparentność - mówił w środę poseł Michał Wawer. Partia zawnioskowała do prokuratora generalnego o ujawnienie informacji dotyczących finansowania polskich podmiotów za pośrednictwem Zondacrypto.

Konfederacja robi ruch ws. kryptoafery. "Potrzebujemy pełnej listy przelewów"Konfederacja robi ruch ws. kryptoafery. "Potrzebujemy pełnej listy przelewów"
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images, PAP | Jakub Porzycki, Leszek Szymański, ZipZapic.com
Tomasz Sąsiada

Michał Wawer poinformował w środę, że Konfederacja na podstawie art. 12 ust. 2 Prawa o prokuraturze zawnioskowała do prokuratora generalnego Waldemara Żurka o ujawnienie informacji dotyczących finansowania polskich podmiotów za pośrednictwem Zondacrypto.

Zgodnie z tym przepisem "Prokurator Generalny oraz kierownicy jednostek organizacyjnych prokuratury mogą przekazać mediom osobiście, lub upoważnić w tym celu innego prokuratora, informacje z toczącego się postępowania przygotowawczego lub dotyczące działalności prokuratury, z wyłączeniem informacji niejawnych, mając na uwadze ważny interes publiczny".

- Potrzebujemy pełnej listy przelewów, które wychodziły z Zondacrypto do polityków, do organizacji pozarządowych, do firm, przedsiębiorstw działających na rynku. Opinia publiczna powinna po prostu poznać pełny obraz sytuacji i wtedy wyborcy będą mogli sami wyrobić sobie opinię na temat tego, kto rzeczywiście postępował tak, jak politycy postępować powinni, a kto powinien zostać za to przy urnie wyborczej w przyszłym roku ukarany - stwierdził poseł.


WIDEO
Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"


Wiceszef klubu Konfederacji: nie boimy się

Dodał też, że Waldemar Żurek powinien ujawnić polskiej opinii publicznej pełną listę beneficjentów współpracy z Zondacrypto i poddać ją transparentnej dyskusji, której - jak zaznaczył - "jako Konfederacja się nie boimy".

- Jeżeli pan minister Żurek uważa, że jego formacja jest bez grzechu w sprawie afery Zondacrypto, no to ma okazję wykazać, że rzeczywiście tak myśli - mówił.

Wniosek do Prokuratora Generalnego to - jak tłumaczył w środę Wawer - następstwo tego, że w ostatnim czasie poszczególne partie przedstawiają kolejne propozycje mające na celu "poradzenie sobie" ze sprawą Zondacrypto.

- PiS obwinia Platformę (Koalicję Obywatelską), Platforma obwinia PiS. Jedni chcą na jednych przeciekach bazować, inni na innych, a Konfederacja mówi jasno - potrzebna jest pełna transparentność - podkreślił wiceszef klubu Konfederacji.

Przypomnijmy: w 2025 r. poseł Konfederacji Przemysław Wipler i jego wspólnik spotkali się w Monako z Przemysławem Kralem, ówczesnym szefem Zondacrypto. Wirtualna Polska i money.pl ustaliły, że po wizycie powiązane z nimi podmioty otrzymały od kryptogiełdy łącznie 160 tys. euro.

Pięć dni po wizycie Wipler bronił Zondacrypto z mównicy sejmowej. W lipcu polityk zapewnił w rozmowie z Radiem Zet, że jeśli prokuratura wezwie go do pokazania umów jego fundacji rodzinnej z giełdą Zondacrypto, to je przedstawi.

Afera Zondacrypto. Wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie

Postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto jest prowadzone od kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

Na początku sierpnia śledztwo ws. Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka - założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.

Kolejne zatrzymania

W środę Waldemar Żurek poinformował na platformie X, że na polecenie prokuratury Policja i CBA zatrzymały trzy osoby ws. Zondacrypto. Dodał, że w toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. "luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki". Minister sprawiedliwości poinformował ponadto, że równolegle funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zabezpieczają dokumentację w siedzibach Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz UOKiK.

Podczas zorganizowanej niedługo później konferencji prasowej Żurek stwierdził też, że zatrzymani w środę w związku z aferą Zondacrypto to nie osoby "z pierwszych stron gazet", ale zdaniem prokuratury mają kluczowe informacje i dowody na temat tej afery; także ws. zaginięcia Sylwestra Suszka. Jednym z zatrzymanych jest znany inwestor i spekulant Rafał Zaorski.

Natomiast w ubiegły czwartek w Warszawie został zatrzymany szef PKOl Radosław Piesiewicz (zgodził się na podanie pełnego nazwiska). Wcześniej Wirtualna Polska i TVN24, po wspólnym śledztwie, ujawniły, że Piesiewicz dostał od szefa Zondacrypto Przemysława Krala zegarek Patek Philippe wart 40 tys. euro oraz inne prezenty

27 sierpnia szef PKOl usłyszał zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.

Nie przyznaje się do winy. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w miniony weekend uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o aresztowaniu Piesiewicza na trzy miesiące.

Wybrane dla Ciebie