Obecnie termin ważności badania technicznego liczony jest od daty jego przeprowadzenia. Po zmianach wizytę na stacji kontroli pojazdów będzie można odbyć do 30 dni przed terminem, a okres ważności badań będzie liczony od daty wygaśnięcia ważności poprzedniej kontroli technicznej. To ma umożliwić wcześniejsze umawianie przeglądów, bez ryzyka, że kierowca "traci" czas ważności.
Ukrócić "proceder włoski". Zmiany w przeglądach
Projekt przewiduje także obowiązek dokumentowania fotograficznego obecności pojazdu podczas badania technicznego. Chodzi o wzmocnienie kontroli nad przedsiębiorcami prowadzącymi stacje kontroli pojazdów oraz nadzoru nad pracą samych diagnostów.
W money.pl opisywaliśmy tzw. proceder włoski – Włosi przez zagranicznych pośredników rejestrują auta i skutery w Polsce, aby oszczędzić na ubezpieczeniu. Dokumentacja fotograficzna podczas badania technicznego ma ukrócić "podbijanie" dowodu bez fizycznego przyjazdu na stację kontroli.
WIDEOChińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientów
Zmienią się też kompetencje starostów. "Starostom powierzono nakładanie kar pieniężnych wobec przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów i diagnostów. Projekt ustawy wskazuje również, że starosta będzie sprawował bezpośredni nadzór nad badaniami technicznymi pojazdów oraz prowadził rejestr diagnostów (wpis, zawieszenie, przywrócenie, cofnięcie i wykreślenie w zakresie uprawnień diagnosty do przeprowadzania badań technicznych)" - wskazano w założeniach opublikowanych w wykazie prac rządu.
Projekt przewiduje również uregulowanie działalności ośrodków szkolenia diagnostów i nadzór Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego nad tym obszarem.
Źródło: PAP