Adam Glapiński o nowym zjawisku. To ono zastąpi inflację

Prezes NBP, a zarazem przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej Adam Glapiński zabiera głos w sprawie wczorajszej decyzji RPP. Przypomnijmy, że trzeci miesiąc z rzędu zostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. - Staramy się jak najszybciej zdusić inflację, ale jednocześnie nie wylać z kąpielą - stwierdził szef Narodowego Banku Polskiego.

Prezes NBP Adam Glapiński Prezes NBP Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak

08.12. Konferencja prezesa Narodowego Banku Polskiego Adam Glapińskiego

Adam Glapiński na wstępie powiedział, że nie nastąpiły żadne zasadnicze zmiany, które miałyby uzasadnić zmianę stóp procentowych. Szybko przeszedł jednak do koniunktury gospodarczej za granicą.

- Sytuacja na zewnątrz Polski wygląda tak, że koniunktura gospodarcza u wszystkich naszych sąsiadów i całym świecie wysoko rozwiniętych krajów demokratycznych się pogarsza, tempo wzrostu PKB, w wielu krajach sytuacjach zmierza w kierunku recesji - powiedział Glapiński.

Prezes NBP następnie powiedział, że z dużym prawdopodobieństwem recesja pojawi się w Niemczech. A w naszym kraju? - W Polsce nie przewidujemy recesji, ale może się zdarzyć, że nawet zejdziemy do tempa wzrostu PKB na poziomie ok. zera. Przewidujemy, że będzie to 0,7, ale oczywiście wiele czynników się na to składa - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inflacja przebije 20 proc.? Rząd ma problem. Marek Belka: wszyscy o tym mówią, łącznie z analitykami NBP

Na świecie dezinflacja, ale na początku 2023 r. wzrosną ceny w Polsce

- Sytuacja na całym świecie robi się powoli dezinflacyjna. Spada tempo wzrostu gospodarczego. Inflacja jeszcze utrzymuje się na bardzo wysokich poziomach, ale też będzie spadać. W szczególności w Polsce przewidujemy, że jeszcze w styczniu i lutym może być wzrost cen związany ze zmianą cen regulowanych. Rząd robi wszystko, by ten wzrost był jak najmniejszy, niemniej pewien wzrost musi nastąpić - kontynuował przewodniczący RPP.

Powołał się przy tym na przykład kraju rządzonego przez Viktora Orbana. - Widzimy, co się dzieje na Węgrzech, gdzie zamrożono ceny paliw, po kilku miesiącach nastąpiła dezorganizacja, zmuszająca rząd do całkowitego odblokowania cen i Węgry staną się krajem z prawdopodobnie najwyższą inflacją w UE - powiedział Glapiński.

Szef NBP stwierdził, że regulacja cen - np. paliw - musi być prowadzona z wyczuciem. Jeśli nie jest, dzieje się to, co na Węgrzech. Ale, jak przekonywał Glapiński, polski rząd i NBP działają inaczej. - Staramy się jak najszybciej zdusić inflację, ale jednocześnie nie wylać z kąpielą - stwierdził przewodniczący RPP.

- Powiem coś, co denerwuje polityków pewnej części sceny politycznej, media pewnej sceny politycznej - Polska jest na szybkiej drodze, by stać się krajem naprawdę wysoce zamożnym. Ta sytuacja teraz - spowolnienia, nie zmienia faktu, że w ciągu najbliższej dekady przeciętne PKB na głowę mieszkańca - mierzony według siły nabywczej - w Polsce może osiągnąć poziom Francji. Dla każdego Polaka Francja jest krajem bogatym, zamożnym - stwierdził szef NBP.

Glapiński z notesem w sklepie

Prezes NBP następnie przekonywał, że w Polsce kryzysu nie ma. Owszem, są wysokie ceny, bardzo dotkliwe są koszty surowców energetycznych - choć zaczęły ostatnio spadać - ale kryzysu stricte gospodarczego nie ma.

- Jeśli słyszą państwo różne alarmistyczne informacje, to warto samemu pójść do sklepu. Ja tak zrobiłem i się bardzo zdziwiłem. Wziąłem notes, długopis, poszedłem do najbliższych sklepów. Wbrew niektórym stacjom telewizyjnym cena chleba jest o wiele niższa niż się informuje - stwierdził Glapiński.

Przewodniczący RPP podkreślił ponownie, że wysoka inflacja jest zjawiskiem światowym, ale w Polsce nie była i nie jest najwyższa. - Spodziewamy się, że od drugiego kwartału 2023 r. inflacja zacznie systematycznie spadać. Nie tylko w Polsce - stwierdził prezes NBP. - W marcu zaproszę na szampana wszystkich dyrektorów banków, jeśli okaże się, że inflacja na trwałe idzie w dół - powiedział, prognozując, że na koniec przyszłego roku inflacja będzie jednocyfrowa.

Co ze stopami procentowymi?

Adam Glapiński w kwestii stóp procentowych przekazał, że niektórzy ekonomiści i rynki w coraz większym stopniu prognozują ich spadek w Polsce w ostatnim kwartale 2023 r. - Ja tego nie zapowiadam - powiedział szef NBP, zaznaczając, że wpłynąć na to może wiele czynników zewnętrznych.

Niemniej dodał później, że "obecny poziom stóp procentowych po 11 podwyżkach z rzędu RPP uznaje za optymalny". Spytany, czy zakończył się cykl podwyżek, odpowiedział jednak, że jest on zawieszony.

Glapiński w bardzo ogólny sposób odpowiedział krytykom działań RPP. Stwierdził, że wypowiadają się np. "ekonomiści", którzy - jego zdaniem - ekonomistami nie są, ale za to są związane z konkretną opcją polityczną. Dodajmy, że sam wielokrotnie chwalił rząd, przyznając, że nie powinien się wypowiadać w kwestii władz krajowych.

Najbardziej oburzające jest, jak się wypowiadają osoby, zajmujące wysokie funkcje w komunistycznym aparacie, rządzącym Polską w czasach PRL-u - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego. Dodał, że to podwyższa oczekiwania inflacyjne.

- Nie grozi nam kryzys gospodarczy, nie grozi nam ponowny wybuch inflacji, nie grozi na zakotwiczenie inflacji na wysokim poziomie - grzmiał przewodniczący RPP. - Państwo, tu na tej sali, będą się martwić o wzrost gospodarczy, a nie o inflację - zwrócił się do dziennikarzy prezes NBP, mówiąc o tym, co czeka Polskę w przyszłości.

Stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie

W środę po raz trzeci z rzędu RPP zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Oznacza to, że stopa referencyjna dalej wynosi 6,75 proc.

Po środowym posiedzeniu RPP stopa lombardowa jest na poziomie 7,25 proc., stopa depozytowa – 6,25 proc., stopa redyskontowa weksli – 6,8 proc., a stopa dyskontowa weksli – 6,85 proc.

Zdaniem analityków PKO utrzymanie stóp na tym samym poziomie "prawdopodobnie wskazuje, że cykl podwyżek już się zakończył".

Jacek Kurski będzie reprezentował Polskę w Banku Światowym

W środę Narodowy Bank Polski znalazł się w centrum wydarzeń nie tylko z powodu posiedzenia RPP. Rano NBP podał informację, że ważne stanowisko w Banku Światowym obejmie były szef TVP Jacek Kurski.

Kurski będzie zastępcą dyrektora wykonawczego polsko-szwajcarskiej konstytuanty. Nowe stanowisko zapewni mu pensję na poziomie nawet 1 miliona złotych rocznie, nominacja wzbudziła spore emocje.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Zmiana na rynku. Orlen podnosi ceny diesla w hurcie
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
Chiny reagują na bombardowanie Iranu. Wskazują na Ormuz. "Zagraża to światowej gospodarce"
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
"Cztery tygodnie zadecydują". Eksperci ostrzegają przed nowym kryzysem
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Ruchy na polskiej giełdzie. KGHM i PGE tracą najmocniej
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Nowy rozkład Ryanaira z Warszawy. Irlandzka linia chce podwoić ruch z Modlina
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Śledztwo ws. prezesa Piesiewicza. Nowe fakty z prokuratury
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim  Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
Rynek reaguje na konflikt na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu wciąż rosną
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki
"Mówiłem, że nie będę pracował za darmo". Szef PKOl ujawnił zarobki
Cieśnina Ormuz. Kluczowy punkt na paliwowej mapie świata
Cieśnina Ormuz. Kluczowy punkt na paliwowej mapie świata