Koniec z ofertą dla wszystkich. Orange dopasowuje się do twojej branży

Mała firma to niekoniecznie mały biznes. To pełen etat, często dwa, czasem trzy – i to w jednej osobie. Księgowy, handlowiec, specjalista od IT i od wszystkiego innego. A do tego jeszcze trzeba jakoś ogarnąć telefon, internet, stronę i cyfrowo to wszystko zabezpieczyć. Przez lata każdą z tych rzeczy musieliśmy załatwiać osobno, u kogoś innego, na odmiennych warunkach. Orange zebrał to wszystko w jednym miejscu i pozwolił przedsiębiorcy samemu zdecydować, czego jego firma potrzebuje najbardziej.

Udział MiŚP w strukturze polskich przedsiębiorstw to 97,2 proc.Koniec z ofertą dla wszystkich. Orange dopasowuje się do twojej branży
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | IHAR ULASHCHYK

Przez lata rynek traktował małego przedsiębiorcę jak kłopotliwego klienta. Był za mały na korporacyjne kontrakty, za duży na ofertę dla Kowalskiego. W efekcie dostawał coś pośrodku, czyli abonament skrojony pod statystyczną firmę, która w rzeczywistości… w zasadzie nie istnieje.

Weźmy na tapet dwie bardzo popularne jednoosobowe działalności gospodarcze, które w ostatnim czasie obrodziły w naszym kraju jak grzyby po deszczu. Fotografa i mechanika samochodowego. Przecież te JDG mają zupełnie inne potrzeby.

Jeden czeka na klientów w warsztacie, drugi goni za nimi po całym mieście. Inaczej pracują, inaczej komunikują się z klientami, inaczej wyglądają ich ryzyka. Mechanik boi się, że padnie system i nie przyjmie zlecenia. Grafik, że straci pliki, nad którymi siedział trzy tygodnie. Dobra oferta dla firm powinna rozumieć te niuanse.

Orange postanowiło wziąć sobie to do biznesowego serca i w ten sposób powstały Zestawy dopasowane. To oferta, w której przedsiębiorca sam decyduje, czego mu potrzeba.

Do wyboru są między innymi: KlikAI, czyli kreator strony internetowej oparty na sztucznej inteligencji, kopia zapasowa danych w chmurze, serwis telefonu z naprawą door-to-door czy Wsparcie IT. Każdy dobiera to, czego faktycznie potrzebuje.

Fotograf jest zawsze w trasie, zawsze pod telefonem

Bartek fotografuje śluby od siedmiu lat. Latem ma po trzy sesje tygodniowo, zimą dorabia sesjami produktowymi i portretami dla firm. Firma to on, jego aparat i telefon, który służy jednocześnie jako biuro, kalendarz i jedyny punkt kontaktu dla klientów w dniu ceremonii.

Fundamentem jest Plan Firmowy, czyli mobilny abonament z nielimitowanymi rozmowami, SMS-ami i internetem, dostępny w wariantach M, L i XL. Im wyższy plan, tym wyższy rabat może uzyskać (nawet 20 zł + VAT miesięcznie).

Bartek, do abonamentu dobiera dwie usługi dodatkowe, które w jego przypadku mają sens szczególny. Pierwsza to Serwis telefonu. Orange naprawi sprzęt w autoryzowanym serwisie lub wymieni go na nowy.

Awaria aparatu przed zleceniem to dla niego mały dramat. Awaria telefonu to kolejny poziom chaosu. Dlatego Bartek dba o sprzęt zawczasu. Serwis telefonu daje mu gwarancję, że jeśli cokolwiek się stłucze lub posypie, Orange naprawi urządzenie w autoryzowanym serwisie albo wymieni je na nowe. Dotyczy to też uszkodzeń mechanicznych. Kurier przyjedzie po sprzęt i odwiezie go pod wskazany adres.

Drugą usługą jest KlikAI. Kreator stron internetowych oparty na sztucznej inteligencji, który tworzy gotową witrynę firmową w kilka minut. Wystarczy podać nazwę firmy, adres e-mail i kilka zdań opisu działalności, a algorytm generuje układ strony, treści i grafiki.

W cenie jest hosting z przestrzenią 10 GB, certyfikat SSL, domena i firmowa poczta e-mail. Portfolio online to dla fotografa wizytówka numer jeden, a Bartek do tej pory odkładał jej zrobienie, bo nie miał ani czasu, ani budżetu na webmastera. KlikAI rozwiązuje oba problemy jednocześnie.

© Adobe Stock

Grafik. Gigabajty, deadline’y i strona, której wciąż nie ma

Kasia projektuje najróżniejsze grafiki dla agencji, dla małych marek i dla kilku stałych klientów, których zdobyła przez lata. Zdarza jej się też montować filmy i pisać teksty. Pracuje z domu, czasem z kawiarni, czasem z drugiego końca Polski. Do swoich kontrahentów dociera przez wideokonferencje, pliki wysyła przez chmurę, a faktury wystawia o północy, kiedy skończy ostatnią poprawkę. Klasyczny freelancing.

Co może wybrać dla siebie Kasia z oferty Orange, żeby pracowało jej się lepiej? Fundamentem jest Plan Firmowy XL z nielimitowanym internetem w smartfonie, do którego dobiera 3 usługi dodatkowe.

Pierwsza to Kopia zapasowa danych. Projekty waży się u niej w gigabajtach, a backup to nie kwestia przezorności, lecz elementarna higiena pracy. Jeden zgubiony dysk (w tym przypadku żadna usługa nie pomoże) albo jeden atak ransomware i Kasia traci nie tylko pliki, ale zlecenia, terminy i reputację budowaną przez lata.

Usługa działa automatycznie, dane przechowywane są w chmurze z szyfrowaniem SSL-256 bit i AES-265 bit, a dostęp możliwy jest z komputera, strony WWW lub smartfona.

Druga to Microsoft 365. Kasia pisze, projektuje i montuje, często na kilku urządzeniach jednocześnie. Ma do dyspozycji Word, Excel, Teams i PowerPoint dostępne z każdego miejsca, tej legendarnej kawiarni też,. Dokumenty, projekty i korespondencja z klientami zawsze pod ręką, bez żonglowania dyskami zewnętrznymi.

Wybór trzeciej paczki padł na Wsparcie IT Pełne. Kasia, jako typowa przedstawicielka JDG-ów, nie ma działu IT. Ba! Nie ma nikogo oprócz siebie samej. Ma za to komputer, na którym stoi całe jej portfolio, i świadomość, że każda poważna awaria w środku projektu to problem, którego nie da się przełożyć na później.

Wsparcie IT Pełne działa dwuetapowo. Najpierw technik próbuje rozwiązać problem zdalnie, statystycznie w kwadrans. Jeśli się nie uda, przyjeżdża osobiście. A na czas naprawy zostawia komputer zastępczy. Dla freelancera takie rozwiązanie plus chmurowy dostęp do własnych plików to zdecydowanie spokojniejszy sen.

© Adobe Stock

Telefon jak klucz nasadowy

Małe przedsiębiorstwa to jednak nie tylko JDG. Firm zatrudniających kilku lub kilkunastu pracowników też jest sporo, a jedną z nich - warsztat samochodowy – od dwunastu lat prowadzi Marek.

Trzech pracowników, stała klientela i bardzo dobre opinie na Google zbierane przez lata. Firma działa sprawnie, ale jest jeden warunek: Marek musi być osiągalny. Klienci umawiają się z tygodniowym wyprzedzeniem, przypominają dzień przed, a dzwonią rano, żeby potwierdzić swój przyjazd. A jak coś się posypie znienacka – żeby odwołać.

Do tego dochodzi księgowość. Faktury online, program do obsługi zleceń, dane klientów w systemie. Warsztat Marka to już dawno nie tylko smary i klucze. To też spora porcja danych do zaopiekowania i zabezpieczenia. Ktoś te dane mógłby chcieć przejąć albo zaszyfrować i zażądać okupu. Brzmi abstrakcyjnie, ale jest to rzeczywistość wielu polskich działalności.

I wcale nie trzeba być wielką firmą, żeby paść ofiarą ataku. W jednym z branżowych raportów możemy przeczytać, że w 2025 roku Polska stała się trzecim najczęściej atakowanym cybernetycznie krajem w Unii Europejskiej.

Na szczęście przed tymi atakami można się bronić, i to bronić skutecznie. W ochronnym arsenale Orange przedsiębiorcy znajdą CyberTarczę, dostępną bezpłatnie w każdym Zestawie dopasowanym, niezależnie od wybranego planu.

Wykrywa ona i blokuje zagrożenia, zanim dotrą do firmowych urządzeń, chroni przed ransomware, phishingiem i malware, nie wymaga instalacji i nie obciąża sprzętu. Marek nie musi o niej myśleć. Tarcza działa w tle.

Natomiast jako swoją usługę dodatkową Marek wybiera Wsparcie IT Podstawowe. Co się kryje za tym hasłem? Certyfikowany informatyk dostępny przez telefon, który zdalnie łączy się z komputerem w warsztacie i rozwiązuje problemy. Nie napiszę, że zrobi to w kwadrans, ale na pewno szybciej niż zrobiłby to każdy z nas. I wszystko jest na swoim miejscu. Marek naprawia samochody, a ktoś inny naprawia jego software.

Coś dla każdej firmy

Bartek, Marek i Kasia prowadzą zupełnie różne firmy. Łączy ich jedno. Każde z nich potrzebuje czegoś innego i każde z nich może to coś innego znaleźć w jednej, kompleksowej ofercie Orange dla firm.

A jeśli przy okazji wybiorą jeden z oferowanych smartfonów, na przykład Samsung Galaxy S26, iPhone 17 Pro, Motorolę Moto G86 Power czy Xiaomi Redmi Note 15 Pro, Orange doliczy rabat na cały okres umowy. Przy Planie M to 180 zł netto oszczędności przez 36 miesięcy, przy L 360 zł netto, przy XL 720 zł netto.

Przedsiębiorcy szukający telefonu w dobrej cenie znajdą coś dla siebie również w akcji Cenowe Smartokazje dla firm, gdzie cyklicznie pojawiają się urządzenia z każdej półki cenowej w promocyjnych ofertach.

A dla tych, którzy prowadzą firmę stacjonarnie – bo przecież nie każdy ma tyle szczęścia, żeby pracować z domu – Orange ma w promocji Internet Firmowy ze światłowodem.

Co tam można znaleźć? Dwanaście miesięcy za 0 zł przy prędkości do 8 Gb/s albo 6 miesięcy za 0 zł przy niższych prędkościach, z paczkami usług S lub L i opcjonalnym pakietem Extra TV z dostępem do Polsat Super Sport, HBO z HBO Max oraz CANAL+.

Żadnych podsumowań pisać nie trzeba, bo oferta doskonale broni się sama. Jest elastyczna, niedroga i dobrze przemyślana. Zupełnie jakby tworzył ją ktoś, kto sam prowadził kiedyś mały biznes. Trzeba to docenić. I małe firmy najpewniej to zrobią.

Płatna współpraca z marką Orange
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl