Mobilizacja w Chinach. Stworzą rywala dla "wielkiej siódemki"?

Chiny chcą, aby rozszerzono blok BRICS (zrzeszający Brazylię, Rosję, Indie, Chiny i RPA) o kolejne państwa. Takie działania miałyby sprawić, że grupa stałaby się rywalem dla G7 - podaje "Financial Times".

Chiny chcą rozszerzenia grupy BRICSChiny chcą rozszerzenia grupy BRICS
Źródło zdjęć: © Associated Press, East News | Andy Wong
oprac.  WS

Według źródeł gazety, podczas środowego szczytu BRICS w Johannesburgu do przyłączenia się do bloku może zostać zaproszonych kilka krajów. Południowoafrykańscy urzędnicy powiedzieli, że 23 kraje są zainteresowane przystąpieniem. Starać się o to mają zwłaszcza Argentyna, Arabia Saudyjska i Indonezja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiński sprzęt groźny jak nigdy. Ekspert: ja nie kupuję

"Nasz głos będzie coraz silniejszy"

- Jeśli rozszerzymy BRICS tak, aby odpowiadał za podobną część światowego PKB jak G7, to nasz wspólny głos na świecie będzie coraz silniejszy - powiedział anonimowo "FT" jeden z chińskich urzędników.

Ale "FT" pisze, że w okresie poprzedzającym szczyt Indie spierały się z Chinami w sprawie rozszerzenia i tego, czy BRICS powinien być niezaangażowanym klubem działającym na rzecz interesów gospodarczych krajów rozwijających się, czy też siłą polityczną, która otwarcie rzuca wyzwanie Zachodowi.

Przeciwko Zachodowi?

Minister spraw zagranicznych RPA Naledi Pandor powiedziała w tym miesiącu, że "skrajnie błędne" jest postrzeganie potencjalnej ekspansji BRICS jako wymierzonej przeciwko Zachodowi, choć jak zauważa "FT" ewentualne przyjęcie Iranu, Białorusi czy Wenezueli z pewnością tak zostanie odebrane.

O przyjęciu Iranu miał z prezydentem tego kraju Ebrahimem Raisim rozmawiać w minionym tygodniu rosyjski dyktator Władimir Putin, który z racji wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny listu gończego do Johannesburga się nie wybiera. Z kolei prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva opowiedział się ostatnio za przyjęciem do BRICS sąsiadów jego kraju, Argentyny i Wenezueli, a także Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Nieformalną grupę czterech czołowych wschodzących gospodarek tworzyły początkowo Brazylia, Rosja, Indie i Chiny. Nabrała ona bardziej zinstytucjonalizowanego charakteru wraz z przyjęciem RPA w 2010 roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026