Jacek Sasin na antenie telewizji wPolsce zapewnił, że strona polska jest otwarta, aby spełnić postulaty strony czeskiej, choć oczekiwania Czech "postawione są na wysokiej poprzeczce".
5 mln euro kary dziennie za Turów. "Myślę, że to nie dojdzie do skutku"
Jak dodał negocjacje są trudne, ale jest optymistą i wierzy, że uda się zawrzeć porozumienie w tej sprawie.
- Pamiętajmy, że w Czechach trwa kampania wyborcza, w której tematy ekologiczne odgrywają bardzo poważną rolę i stąd domniemuję, że w tej gorącej sytuacji politycznej będzie trudno dojść do porozumienia dodał.
Jak podkreślił "nasi czescy partnerzy rozumieją, że niemożliwe jest zamknięcie kopalni, a tym samym elektrowni w Turowie, że to będzie miało ogromne skutki społeczne".
- Pamiętajmy, że w Czechach trwa kampania wyborcza, w której tematy ekologiczne odgrywają bardzo poważną rolę i stąd domniemuję, że w tej gorącej sytuacji politycznej będzie trudno dojść do porozumienia - tłumaczył szef MAP.