Koronawirus w Niemczech. Częściowy lockdown w mieście, w którym stwierdzono duże ognisko zakażeń

Po tym, jak u 1500 pracowników zakładów mięsnych w Guetersloh (Nadrenia Północna-Westfalia) zdiagnozowano koronawirusa, władze związkowe zadecydowały o wprowadzeniu lokalnego lockdownu do końca czerwca. Wśród pracowników zakładu jest blisko tysiąc Polaków.

W Guetersloh trwa wielkie testowanie pracowników zakładów mięsnych i ich rodzin
Źródło zdjęć: © Getty Images
Martyna Kośka

Przez najbliższych siedem dni zamknięte będą bary, restauracje, baseny i wszystkie obiekty kulturalne w Guetersloh – informuje Reuters.

- Zniesiemy obostrzenia tak szybko, jak to możliwe, ale najpierw musimy mieć pewność, że to bezpieczne – powiedział Armin Laschet, premier Nadrenii Północnej-Westfalii.

W zakładzie pracują obywatele kilkudziesięciu krajów, ale największą grupę stanowią Rumuni (ponad 3000), Bułgarzy i Polacy, których - według informacji polskiego konsula generalnego w Kolonii Jakuba Wawrzyniaka jest ponad 900.

Według Wawrzyniaka władze powiatu Guetersloh nadal nie potrafią określić, ilu obywateli danego kraju zostało wprost dotkniętych wybuchem epidemii w regionie. Z informacji lokalnych władz wynika, że dopiero kilka dni temu firma przekazała dane osobowe wszystkich pracowników, z których wielu zatrudnionych jest przez podwykonawców.

Sytuacja w Niemczech się nie stabilizuje

Laschet, dwukrotnie wybrany do Parlamentu Europejskiego, dziś jest wskazywany jako poważny pretendent do zastąpienia Angeli Merkel na stanowisku kanclerza Niemiec. W przyszłym roku upłynie czwarta kadencja jej rządów.

Wystąpienie tak poważnej sytuacji w zarządzanym przez niego kraju związkowym może jednak poważnie pokrzyżować jego plany – spekuluje Reuters.

Premierzy krajów związkowych zgodzili się, że w razie pojawienia się lokalnych ognisk będą "działać lokalnie", a więc wprowadzać ograniczenia na terenie, na którym występuje nasilenie wirusa. Laschet zapewnił dziennikarzy, że aktualnie sytuacja nie wymaga podjęcia bardziej stanowczych działań.

Lokalnych ognisk nie wolno lekceważyć. We wtorek szef Instytutu Roberta Kocha ds. zdrowia publicznego, Lothar Wieler, powiedział, że to właśnie one były głównym czynnikiem przyczyniającym się do gwałtownego wzrostu w ostatnich dniach wskaźnika reprodukcji koronawirusa, obecnie szacowanego w Niemczech na 2,76.

Wybrane dla Ciebie
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach