Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|

Koronawirus wywołał największy kryzys lotnictwa. Fala bankructw przed nami

33
Podziel się:

Do końca maja może upaść znaczna część linii lotniczych - pisze Forsal. Sytuacja jest poważna bowiem brak wpływów ze sprzedaży biletów powoduje, że firmy tracą płynność.

Lotnika świecą pustkami. Do końca maja może upaść znaczna część linii lotniczych
Lotnika świecą pustkami. Do końca maja może upaść znaczna część linii lotniczych (Flickr, Studio Incendo BY-SA 2.0)

Branża lotnicza przeżywa poważny kryzys. Tak źle nie było nawet po atakach na WTC z 11 września czy po epidemii SARS z lat 2002–2003 - pisze Forsal.

Prognozy specjalizującej się w rynku lotniczym firmy Centre for Aviation, czyli tzw. CAPA, nie napawają optymizmem Z jej analiz wynika, że najgorsze jeszcze przed nami.

Odwołane loty pasażerskie, brak wpływów ze sprzedaży biletów, właściwie nieczynne porty lotnicze powodują, że straty linii lotniczych rosną z każdym kolejnym dniem ograniczeń epidemiologicznych.

Nawet 314 mld dolarów mogą wynieść straty linii lotniczych z powodu koronawirusa - szacuje Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego, o czym donosiliśmy na łamach money.pl. To 1,3 biliona złotych, czyli trzy tegoroczne budżety Polski.

Do końca maja może upaść znaczna część linii lotniczych - wskazuje cytowana przez Forsal CAPA.

Najnowsze statystyki pokazują, że ruch lotniczy na początku drugiego kwartału był niższy o prawie 75 proc. Najgorzej jest w Europie, gdzie liczba pasażerów jest o 90 proc. niższa niż rok temu o tej samej porze.

Wiele linii już wprowadza radykalne programy oszczędnościowe. Tnie pensje i czas pracy, ogranicza zatrudnienie. Przykłady? SAS już zwolnił 90 proc. załogi, Wizzair 20. proc, ogłosił też, że w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19 zamyka wszystkie bazy w Polsce. Inni jak LOT rezygnują z planowanych inwestycji - czego przykładem może być wycofanie się z przejęcia niemieckich linii Condor.

Pierwsze bankructwa z resztą mamy już za sobą. Spadek liczby pasażerów wywołany obawami przed koronawirusem rozłożył choćby zmagającą się z kłopotami brytyjską linię Flybe.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(33)
miły
2 lata temu
doskonała wiadomość. natura sie odbuduje i nie trzeba będzie wymieniać pieców
Czas ostatecz...
2 lata temu
prosta wyliczanka. Pada lotnictwo zwiększa sie transport lądowy autostrady zakorkowane. Przemysł lotniczy, fabryki produkujące wszystko co jest związane z lotnictwem, rafinerie personel policja kontrole obszaru padaja to jest w wielkim skr,ócie około 350 milionów bezrobotnych. Wzrost transportu lądowego koleje moze zegluga wodna troszke sie zwiększy ale w tym wszystkim czas się wydłuza. Turystyka super sprawa miesiac drogi z Polski do Włoch i przebywanie w potężnych korkach - piekło. Pytam jaki rzad pozwoli na takie zmiany?
ada
2 lata temu
LOT sie trzyma dobrze,a Tusk do Niemiec z powrotem na kamasz draluje
Kamieniarz
2 lata temu
oj ty mały Carze ,jeszcze będą wasze pomniki obalać .
no to...
2 lata temu
czas ich ratować, bo znajomi w radach nadzorczych zostaną bez kasy
...
Następna strona