Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Damian Słomski
|
aktualizacja

Koronawirus zamyka granice. Japonia zakazała wjazdu wszystkim cudzoziemcom

32
Podziel się:

COVID-19 zakaża rekordową liczbę mieszkańców Japonii. Nigdy wcześniej nie umierało też tylu ludzi co teraz. W obawie przed jeszcze bardziej zaraźliwą mutacją koronawirusa odkrytą w innych krajach władze zakazały wjazdu do kraju wszystkim cudzoziemcom. Aż do końca stycznia.

Koronawirus zamyka granice. Japonia zakazała wjazdu wszystkim cudzoziemcom
Premier Japonii Suga Yoshihide poinformował o nowych obostrzeniach w związku z COVID-19. (PAP/EPA, PAP/EPA/Nicolas Datiche / POOL, Nicolas Datiche / POOL)

W związku z wykryciem nowej i potencjalnie bardziej zaraźliwej mutacji koronawirusa Japonia czasowo zakazała wjazdu wszystkim cudzoziemcom, z wyjątkiem swych obywateli i osób posiadających prawo pobytu - poinformowało w niedzielę japońskie MSZ.

Według komunikatu ministerstwa zakaz wejdzie w życie w poniedziałek i będzie obowiązywać do 31 stycznia.

Wcześniej władze japońskie zakazały wjazdu osobom przybywającym z Wielkiej Brytanii i RPA, także z powyższymi wyjątkami, po wykryciu przypadków nowej odmiany koronawirusa u siedmiu osób z tych krajów.

Zobacz także: Co z cenami żywności w 2021 roku? Ekonomista prognozuje

Zawieszono także obowiązujący dotychczas wyjątek od 14-dniowej kwarantanny dla obywateli Japonii i zagranicznych rezydentów. Wszyscy przybywający do Japonii muszą obecnie posiadać zaświadczenie o negatywnym wyniku testu na koronawirusa na co najmniej 72 godziny przed wylotem, a po wylądowaniu poddać się 14-dniowej samoizolacji.

Japonia mierzy się od listopada z trzecią falą pandemii i stale wzrastającą liczbą zachorowań i zgonów. Łączny bilans wykrytych w kraju infekcji wzrósł w ciągu ubiegłych 24 godzin o 3700 do 217 312., przy czym 100 tys. osób zakaziło się w ciągu ostatnich niespełna dwóch miesięcy. Zmarło 3 213 osób, w tym w Tokio 949.

Są to rekordowe wskaźniki mimo apeli władz o "spokojny" okres świąteczny.

W Tokio, najbardziej dotkniętym pandemią mieście Japonii, od zeszłego tygodnia obowiązuje najwyższy alert dotyczący obciążenia służby zdrowia.

Premier Yoshihide Suga ocenia jednak, że nie ma obecnie potrzeby ogłaszania po raz kolejny stanu wyjątkowego, który pociągnąłby za sobą ograniczenia w działalności firm i kontaktów społecznych. Stan wyjątkowy ze względu na pandemię obowiązywał w całej Japonii w kwietniu i maju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(32)
Wiem
rok temu
Wpisy szkalujace rządy PiS są żałosne. Śmieszne i żałosne.
mejka
2 lata temu
Dziś rozmawiałam z jedna kobietą, która mocno twierdziła że w Chinach zamykają granice, jest dużo osób chorujących, umierających. Kobieta miała ok. 55 lat i myliła Chiny z Japonią, dziwne. Jestem parę lat młodsza od niej i geagrafia była w szkole podstawowej.
extrem
2 lata temu
a u nas jest piękniej. Rząd zamyka stoki, ludzie przebierają się za owce i dalej zjeżdżają na nartach, mówią - nie wyłazić w sylwestra, zaraz półinteligenci z kasy prawniczej wyjeżdżają z "nielegalnymi" działaniami rządu, w siłowniach mieliśmy kościoły, teraz mamy samych sportowców, a hotele gościły rzesze biznesmenów w wieku poniżej 5 lat. Wszystkich służbowo. Itp., itd.
extrem
2 lata temu
a u nas jest piękniej. Rząd zamyka stoki, ludzie przebierają się za owce i dalej zjeżdżają na nartach, mówią - nie wyłazić w sylwestra, zaraz półinteligenci z kasy prawniczej wyjeżdżają z "nielegalnymi" działaniami rządu, w siłowniach mieliśmy kościoły, teraz mamy samych sportowców, a hotele gościły rzesze biznesmenów w wieku poniżej 5 lat. Wszystkich służbowo. Itp., itd.
Nie
2 lata temu
To nie wirus zamyka granice tylko ludzie I to oni odpowiadają za to co się stało.
...
Następna strona