Kosztowna podróż wiceprezydenta na Antarktydę. Stracił stanowisko

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian zdymisjonował w sobotę jednego z wiceprezydentów za jego podróż na Antarktydę. Jego zdaniem urzędnicy państwowi nie powinni udawać się na drogie wycieczki, gdy kraj boryka się z kryzysem gospodarczym i hiperinflacją - podała AFP.

Shahram Dabiri OskueiWiceprezydent Iranu Szahram Dabiri Oskuei
Źródło zdjęć: © Pixabay, Wikimedia Commons | Editorshinerpro Wikimedia, Pixabay
Przemysław Ciszak

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie wykonane w marcu, które wywołało oburzenie opinii publicznej oraz rządu. Wiceprezydent Szahram Dabiri pozuje na nim z kobietą przedstawioną jako jego żona na tle statku wycieczkowego Plancius, który oferuje luksusowe wyprawy na Antarktydę.

Według oferty jednego z biur podróży 10-dniowy rejs w marcu Planciusem na Antarktydę to koszt, w przeliczeniu, ponad 26 tys. zł.

W czasie, gdy na obywateli wywierana jest bardzo silna presja ekonomiczna (...) drogie wycieczki rekreacyjne urzędników, nawet na ich własny koszt, są nie do obrony i nie do uzasadnienia - zaznaczył prezydent Iranu w oświadczeniu opublikowanym w sobotę przez irańską agencję prasową IRNA.

Stracił stanowisko

Agencja dodała, że w związku z tym Pezeszkian zwolnił Dabiriego z pełnienia funkcji wiceprezydenta. Ten 64-letni polityk, z zawodu lekarz, uchodził za bliskiego współpracownika Pezeszkiana. Na stanowisko wiceprezydenta został mianowany w sierpniu 2024 r.

IRNA poinformowała pod koniec marca, powołując się na wypowiedź członka biura Dabiriego, że wiceprezydent odbył podróż na Antarktydę w czasie "wolnym od obowiązków" w rządzie.

Opozycyjna organizacja na uchodźstwie - Narodowa Rada Oporu Iranu (NCRI) - na swojej stronie internetowej podała, że Dabiri udał się w podróż na Antarktydę w czasie irańskiego święta nowego roku Nouruz, które przypadło 20 marca.

Nieobecność zauważona

Jego nieobecność zauważono także na kluczowych spotkaniach rządu, w tym na przemówieniu najwyższego duchowo-politycznego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, podczas kończącego ramadan święta Eid al-Fitr 31 marca.

Wywołało to niezadowolenie wśród polityków z otoczenia Pezeszkiana, którzy wezwali wiceprezydenta do rezygnacji z urzędu. Ten odpowiedział, że decyzja w tej sprawie należy wyłącznie do Pezeszkiana.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki