Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
27.09.2020 12:57

Krajowy Plan Odbudowy. "Rozpoczęliśmy już nieformalne konsultacje z KE"

Polski rząd nie zamierza czekać do ostatniej chwili z przedstawieniem Krajowego Planu Odbudowy. Dokumenty mogą być gotowe już z końcem roku. Gra toczy się o 57 mld euro, które mają być wykorzystywane na walkę z gospodarczymi skutkami pandemii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak podczas briefingu poprzedzającego Dni Otwarte Funduszy Europejskich. (Fot: PAP/Rafał Guz, Rafa³ Guz)

Polska oraz inne kraje Unii Europejskiej mają czas do 31 kwietnia 2021 roku na przedstawienie Krajowego Planu Odbudowy (KPO). To dokument przedstawiający szczegółowy program reform i projektów strategicznych, które pozwolą rozkręcić gospodarkę dotkniętą m.in. przez obecny kryzys.

Do ostatniej chwili nie zamierza zwlekać polski rząd. - Będziemy chcieli jak najszybciej, nawet z końcem roku, przedstawić Komisji Europejskiej Krajowy Plan Odbudowy - zapowiedziała minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Podkreśliła, że liczy, iż na początku przyszłego roku unijne pieniądze trafią do gospodarki.

Krajowy Plan Odbudowy. Emilewicz tłumaczy, jak może skorzystać Polska

Gra jest warta świeczki. W ramach wsparcia zaproponowanego przez Komisję Europejską Polska może otrzymać 57 mld euro.

- Rozpoczęliśmy już nieformalne konsultacje z KE dokumentu, który przygotowaliśmy - przyznała minister. Według Jarosińskiej-Jedynak do resortu wpłynęło 2,5 tys. propozycji przedsięwzięć, z tego po wstępnej weryfikacji pozostało 1,2 tys. projektów.

Będą one teraz podlegały dalszej ocenie.

KPO dzieli się na cztery główne filary dotyczące: społeczeństwa (edukacja i ochrona zdrowia), państwa (cyfryzacja usług i rozbudowa infrastruktury), gospodarki (umiejętności i nowe technologie) oraz środowiska (budynki i energetyka).

Po przedstawieniu KPO Komisja Europejska będzie miała trzy miesiące na ocenę planu.

- Ponieważ KE mówiła, iż zależy jej na tym, żeby te środki trafiły szybko do gospodarki, nam też na tym bardzo zależy, to liczymy, że z początkiem przyszłego roku te pieniądze już będą - wskazuje Jarosińska-Jedynak.

W ramach instrumentu przyznane zostaną państwom członkowskim dotacje o łącznej wartości 312,5 mld euro, a 360 mld euro zostanie udzielone w formie pożyczek. Polska - jak wynika z ustaleń Rady Europejskiej w lipcu br. - ma otrzymać ok. 23 mld euro w formie dotacji (w cenach stałych) i ok. 34,3 mld euro w formie pożyczek (w cenach bieżących).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-09-2020

SuwerenMiejmy nadzieję, że wypłata tych środków finansowych będzie powiązana z praworządnością

27-09-2020

Tak sobie patrzeSocjalizm dzielnie walczy z problemami nie wystepujacymi nigdzie indziej. Zrobili lockdown na grype a rykoszetem umrze tysiace ludzi

27-09-2020

DomPiS nie potrafi nic odbudować jedyne co potrafią co udowadniają na każdym kroku zrujnować. Dno polityczne Polski .

Rozwiń komentarze (5)