Król hazardu aresztowany w Bułgarii. Był wspólnikiem biznesowym Jewgienija Prigożyna

Poszukiwany od trzech lat międzynarodowym listem gończym Wasyl Bożkow, został aresztowany w Bułgarii, zaraz po powrocie z Dubaju, gdzie przez ostatnie lata się ukrywał. Według prokuratora boss hazardowy i jeden z najbogatszych biznesmenów prowadził wspólne interesy z Jewgienijem Prigożynem.

Żandarmeria w BułgariiŻandarmeria w Bułgarii
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | National Gendarmerie Service Bulgaria
oprac.  PRC

Najbogatszy bułgarski biznesmen zajmujący się hazardem Wasyl Bożkow został aresztowany zaraz po powrocie do kraju. Ciążą na nim zarzuty korupcyjne, podatkowe, o udział w zorganizowanej przestępczości. Przed trzema laty zaczął być ścigany międzynarodowym listem gończym. Uciekł z Bułgarii i ukrywał się w ZEA.

Według doniesień "Kommersanta", Bożkow zamierzał oczyścić swoje imię. Zatrzymany został już na lotnisku, ale do gmachu sądu w Sofii przybył w asyście swoich ochroniarzy.

Jak relacjonuje "The Telegraph", podczas rozprawy prokuratura przedstawiła dowody na to, że Wasil Bożkow utrzymywał aktywny kontakt e-mailowy z Jewgienijem Prigożynem i licznymi wpływowymi obywatelami Rosji. Miało to miejsce podczas konfliktu na Ukrainie, a wcześniej podczas aneksji Krymu w 2014 r.

Według śledczych pośrednikiem w jego kontaktach z Jewgienijem Prigożynem, Igorem Sieczkinem i Aleksiejem Garberem był partner Wasila Bożkowa – Georgi Popow.

Interesy na Krymie

Z materiałów zebranych przez bułgarską prokuraturę wynika także, że Bożkow był właścicielem 51 proc. firmy zajmującej się organizowaniem gier w ruletkę na Krymie. Tutaj także współpracował z Prigożynem.

Według prokuratora istnieją dowody, że Bożkow aktywnie komunikował się z osobami z Bułgarii zajmującymi wysokie stanowiska rządowe. Ponadto w sprawie Bożkowa toczy się dochodzenie w sprawie niezapłaconych podatków od gier hazardowych w Mołdawii.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"