Potężny zjazd kryptowalut. Bitcoin wymazuje tegoroczne zyski
Bitcoin w miesiąc spadł z rekordowych poziomów, wymazując ponad 30 proc. tegorocznego wzrostu. Odpływ instytucji, chłodniejsze nastroje na rynkach i obawy makroekonomiczne osłabiły popyt na ryzyko, a mniejsze kryptowaluty ucierpiały jeszcze mocniej - podaje Bloomberg.
Bitcoin osiągnął rekord 126,2 tys. dol. 6 października, jednak już cztery dni później zaczął spadać po niespodziewanych zapowiedziach Trumpa dotyczących ceł. Przez większą część roku siłą napędową rynku były napływy instytucjonalne, w tym do funduszy ETF. Według danych Bloomberga przyciągnęły one łącznie ponad 25 mld dol., co pomogło uwiarygodnić Bitcoina jako element dywersyfikacji portfeli i zabezpieczenie przed inflacją oraz chaosem politycznym.
To wsparcie jednak zanikło. Jak oceniają analitycy, wielu dużych nabywców – od firm technologicznych po posiadaczy korporacyjnych obligacji skarbowych – wycofało się z rynku. Jake Kennis z Nansen wskazuje, że wyprzedaż to efekt realizacji zysków, odpływu instytucji, niepewności makroekonomicznej oraz likwidacji lewarowanych pozycji. Rynek po długim okresie wahań wybrał kierunek spadkowy.
Skąd sałata w Polsce zimą? Ujawnia swój biznes
Wśród przykładów chłodnego podejścia inwestorów wymienia się Strategy Inc. Michaela Saylora – firmę znaną z agresywnych zakupów Bitcoina. Jej akcje przestały otrzymywać premię od rynku i znajdują się blisko wartości posiadanego zapasu kryptowaluty.
Nastroje słabną, mniejsze tokeny tracą jeszcze mocniej
Ostatnie lata przyniosły cykliczne wzrosty i gwałtowne tąpnięcia. Bitcoin w przeszłości potrafił zyskać ponad 13 tys. proc., by rok później spaść o 75 proc. Obecnie nastroje inwestorów detalicznych są wyraźnie pesymistyczne. – Nie chcą przeżyć kolejnego 50-procentowego spadku. Wyprzedzają to, wychodząc z rynku – mówi Matthew Hougan z Bitwise, który mimo to widzi w obecnym cofnięciu szansę do zakupów.
Wahania Bitcoina uderzają w cały rynek. W tym roku kryptowaluta spadała już do 74,4 tys. dol., gdy Trump ogłaszał swoje plany celne, a następnie odbijała na rekordowe poziomy. Obecnie odpowiada za blisko 60 proc. łącznej wartości rynku cyfrowych aktywów, szacowanej na 3,2 bln dol.
Jeszcze trudniejszą sytuację mają mniejsze tokeny. Indeks MarketVector, obejmujący słabiej płynne kryptowaluty z dolnej połowy największej setki, spadł w tym roku o około 60 proc. Jak wskazuje Chris Newhouse z Ergonia, w branży brakuje dziś naturalnych katalizatorów. – W rozmowach, na czatach czy konferencjach przeważa sceptycyzm wobec angażowania kapitału – podkreśla.
Źródła: Bloomberg