Łamanie praw pracowniczych Polaków w Norwegii. "Nie mieliśmy świadomości"

Polscy pracownicy kierowani na budowy Equinora byli informowani przez pośredników, że bez członkostwa w norweskich związkach zawodowych nie będą mogli podjąć pracy. Frode Engen z zarządu największej norweskiej organizacji związkowej LO zabrał głos w tej sprawie.

Arild Lillebø
equinor, njord alpha, njord a, siem pearl, siem opal, siem offshore, petroleum industry, semi submersible, hareid, ahts, anchor handling job, towing wire, professional, routine, tension, anchorage, oil and gas, anchor handling, offshore vessel, offshore supply vessel, mooring system, drilling platform, ocean tug, semi submersible rig, anchor handler, anchor handling tug ship, tugboat, safety, operation, transport, oil exploration, offshore marine services, rig move, towing vessel, ship, towing operation, petroleum, crane, derrick, driller, industry, platform, gas, oil, oil and gas industry, technology, drill, industrial, drilling rigW Norwegii wybuchła afera wokół giganta paliwowego Equinor
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Arild Lillebø
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Norweski dziennik "VG" ujawnił w połowie listopada, że polscy pracownicy zatrudnieni m.in. na budowach giganta paliwowego Equinor mieli być zmuszani przez przyjmujących ich do pracy pośredników, by wstępowali do związków zawodowych z Norwegii. Taki wymóg agencje pracy wpisywały do umów o pracę.

Zatrudnionym w organizacji Fellesforbundet potrącano miesięcznie co najmniej 500 koron (ok. 175 zł) na składki członkowskie. Na jednej budowie Equinora w systemie rotacyjnym pracowało nawet 3 tys. Polaków zatrudnionych przez pośredników.

Jeden z szefów centrali LO podkreślił dla PAP, że informacje przekazywane Polakom przez agencje były niezgodne z prawdą. Zamiast wymuszać zapisy do związków, agencje mogły zwrócić się do norweskiej inspekcji pracy Arbeidstilsynet o potwierdzenie zgodności umów ze standardami. Agencje miały jednak wybierać porozumienie ze związkami zawodowymi, a zapisani do nich pracownicy opłacali członkostwo z własnej kieszeni.

Sztuczna inteligencja zabiera pracę? Analityk mówi wprost

Praktyki agencji i stanowisko prawa norweskiego

Według norweskiego prawa pracy pracodawca nie może pytać o przynależność do związku ani prowadzić rekrutacji do niego. Co najmniej jedna agencja przyjmowała zapisy do Fellesforbundet w imieniu Polaków.

Frode Engen, przedstawiciel zarządu LO, podkreślił w rozmowie z PAP, że takie praktyki nie powinny mieć miejsca.

– Nie mieliśmy świadomości skali problemu. W skład LO wchodzą 24 związki, a każdy z nich ma własny system rekrutacji – powiedział. Przyznał, że przymusowe zapisy ujawniły luki w nadzorze. – Zawiódł system oparty na zaufaniu między nami a pracownikami, pracodawcami i agencjami – ocenił.

Engen częściowo obciążył odpowiedzialnością polskich pracowników. – Największy problem polega na tym, że ludzie zatrudniani przez agencje są za słabo zorganizowani i nie posiadają własnych przedstawicieli pochodzących z wyboru – uznał.

Norwegia potrzebuje pracowników

Przedstawiciel LO zapowiedział analizę procedur rekrutacyjnych w organizacji oraz ujednolicenie praktyk wobec rotacyjnych pracowników agencji. Nie wykluczył zakazu przyjmowania zapisów przez pośredników.

– Norwegia potrzebuje pracowników z zagranicy, z Polski i nie tylko. Naszym zadaniem jest zapewnić im bezpieczeństwo i przestrzeganie wobec nich prawa. Jeśli ktoś nie chce być w związku, to jego wybór. Polecam jednak członkostwo, bo daje to ochronę – przekonywał Engen.

LO (Landsorganisasjonen i Norge) to największa centrala związkowa w Norwegii, skupiająca 24 związki branżowe. Organizacja odgrywa kluczową rolę w norweskim modelu pracy opartym na porozumieniach zbiorowych i dialogu społecznym.

Wybrane dla Ciebie
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu