Przymus Polaków w Norwegii. Gazeta donosi o łamaniu praw pracowników

Polscy pracownicy zatrudnieni na budowach państwowego koncernu Equinor mieli być zobowiązywani do wstępowania do norweskich związków zawodowych – poinformował dziennik "VG". Z ustaleń wynika, że agencje pracy wpisywały taki wymóg do umów o pracę, a część zatrudnionych była zapisywana automatycznie.

Platforma firmy EquinorPlatforma firmy Equinor
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Arild Lillebø
Jacek Losik

Norweski dziennik podał, że Polacy pracujący na instalacjach i budowach państwowego koncernu Equinor byli objęci obowiązkiem członkostwa w norweskich organizacjach związkowych. Według pośredników zatrudniających Polaków, bez dołączenia do związku nie można było wykonywać pracy w systemie rotacyjnym.

W umowach o pracę miały znajdować się zapisy dotyczące "automatycznego członkostwa", a część osób trafiała do związków bez swojej wiedzy. Z pensji pracowników potrącane były składki w wysokości 500 koron, czyli około 175 złotych miesięcznie.

Jak podał "VG", agencje zatrudnienia tłumaczyły, że wymóg ten wynika z norweskich przepisów dotyczących czasu pracy rotacyjnej, które wymagają zgody organizacji związkowej. Firmy przyznały w rozmowie z gazetą, że ich pracownicy byli automatycznie zapisywani do związków, z możliwością późniejszego wystąpienia.

"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy

"Znam przykłady umów o pracę w systemie rotacyjnym, w których obowiązek przystąpienia do związków wpisany był jako wymóg podjęcia pracy przez polskiego pracownika wysyłanego do Norwegii" – powiedziała w środę Polskiej Agencji Prasowej Ewelina Baj, działaczka partii Venstre mieszkająca w Norwegii, pomagająca Polakom zgłaszającym przypadki niezgodnych z prawem umów.

Zasady sprzeczne z norweską konstytucją

Centrale związkowe Fellesforbundet i Norsk Arbeidsmandsforbund uznały, że odpowiedzialność za zgłaszanie pracowników bez ich zgody spoczywa na agencjach zatrudnienia.

Przedstawiciele tych organizacji podkreślili w rozmowie z "VG", że przystępowanie do związków zawodowych powinno być dobrowolne, a automatyczny zapis jest "nieakceptowalny". Przyznali jednak, że ich organizacje przyjmowały zgłoszenia otrzymywane nie bezpośrednio od pracowników, lecz od agencji pośredniczących w zatrudnieniu.

Norwescy prawnicy, pytani przez "VG" o opinię w tej sprawie, wskazali, że uzależnianie dostępu do pracy od członkostwa w związkach zawodowych może być sprzeczne z norweską konstytucją i zasadą wolności zrzeszania się. Ich zdaniem, poziom uzwiązkowienia sięgający w niektórych państwowych firmach 99 procent może wskazywać na brak faktycznej dobrowolności.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem