W Polsce nowe auta elektryczne coraz szybciej pojawiają się na drogach. Z danych PZPM, obejmujących już październik, wynika, że przez pierwsze 10 miesięcy tego roku zarejestrowano w naszym państwie 30 641 takich aut. Stanowi to wzrost o 124,6 proc. względem podobnego okresu w 2024 roku.
Elektryki przyspieszają w Polsce. Widać to w rejestracjach
Jeszcze wyraźniejszy wzrost jest widoczny jeśli zestawimy ze sobą październik tego roku i ubiegłego. "Liczba zarejestrowanych aut osobowych na prąd w październiku to 4812 jednostek, przewyższyła wynik sprzed roku ponad czterokrotnie (+320 proc.)" - przekazano w analizie PZMP, opartej na danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Organizacja zauważyła, że znaczące wzrosty liczby nowych elektryków są w Polsce widoczne od lipca tego roku. W ocenie PZPM głównymi powodami takiego stanu są uruchomiony w lutym rządowy program dopłat do ich zakupu oraz rosnący wybór modeli, które stają się coraz bardziej przystępne cenowo.
WIDEO5 tys. zł za jeden dzień jazdy. Ujawnia kim są jego klienci
Można mówić o przyspieszeniu - o ile udział pojazdów elektrycznych w łącznej liczbie rejestracji wynosił w styczniu br. 2,5 proc, to już prognozy na grudzień zakładają przekroczenie 10 proc. ogółu rejestracji pojazdów.
W segmencie samochodów bateryjnych (BEV) na czele rankingu pozostaje Tesla z 3 477 sprzedanymi sztukami, co mimo 10-procentowego spadku daje jej 11 proc. udziału w rynku. "Na kolejnych miejscach znalazły się BYD (2 463 szt.; wzrost o 2005 proc.) i BMW (2 292 szt.; 133 proc.).
Największą popularnością, jeśli chodzi o konkretne modele, cieszą się Tesla Model Y (2 013 sztuk), Citroën C3 (1476) oraz Tesla Model 3 (1450) - podał PZPM.
źródło: PAP