Listonosze mają dość. Chcą rozbić w Warszawie własne miasteczko
Państwowy moloch ledwo zipie: jego kluczowy biznes, czyli dostarczanie tradycyjnej korespondencji, załamał się, a listonosze domagają się podwyżek i grożą otwarciem miasteczka protestacyjnego - pisze "Rzeczpospolita".
Źródło zdjęć: © East News | Marek BAZAK