Notowania

Przejdź na
handel
04.02.2020 19:38

LPP a koronawirus. "Zagrożenie opóźnień w dostawach"

Niektóre dostawy do sklepów Reserved, Mohito czy House mogą być opóźnione. Wszystko przez szalejący w Chinach koronawirus. A to właśnie tam swoje ubrania produkuje LPP, właściciel wielu marek na polskim rynku.

Podziel się
Dodaj komentarz
Właściciel marek Reserved, Sinsay czy House przyznaje, że w związku z koronawirusem można spodziewać się opóźnień w dostawach do sklepów

LPP uspokaja jednak, że wielkich problemów się nie spodziewa. Choć przyznaje, że rośnie właśnie zagrożenie opóźnień w niektórych dostawach. Na szczęście dla firmy, sporo towaru już zdążyło przypłynąć z Azji.

- Ponad 60 proc. kolekcji na sezon wiosna-lato już do nas do dotarła. W Chinach pozostało jeszcze ok. 15 proc. tego, co zleciliśmy do szycia i stanowi to około 10 proc. całości kolekcji - poinformował podczas konferencji prasowej Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

To jednak nie znaczy, że problemów związanych z epidemią koronawirusa nie ma. - Rośnie jednak zagrożenie opóźnienia w dostawach. Na razie czekamy, aż zakończą się urlopy związane z Nowym Rokiem w Chinach i czy pojawią się większe problemy z przemieszczaniem się pracowników - powiedział.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Jak dodał wiceprezes, spółka ma już gotowe rozwiązanie ewentualnego problemu. - Jesteśmy po rozmowach z zakładami w Turcji i w Bangladeszu i są tam jeszcze wolne moce produkcyjne - powiedział Lutkiewicz.

Według niego, około 1/3 całości produkcji LPP zlokalizowana jest w Chinach, w Europie jest to zaledwie około 10 proc.

- W Europie, podobnie jak w Polsce brakuje odpowiednich szwalni, niemniej myślę, że jest pewna jeszcze przestrzeń do wzrostu produkcji do około 15 proc. - dodał wiceprezes.

LPP zarządza markami modowymi Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay. Spółka jest notowana na GPW w Warszawie od 2001 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-02-2020

greeeeeeedw europie nie ma szwalni?? HAHA!! jak te sklepy zamawiają no. jeansy z Chin za 10zł a potem sprzedają je za 200zl to chyba nie szwalnie są ptoblemem … Czytaj całość

04-02-2020

Karma wraaaaacaMieliśmy potęgę włókniarską w Łodzi, dziewczyny zostały z zakładów wywalone na bruk. Dzięki koronawirusowi wiem kogo mam bojkotować. Poznaj człowieku … Czytaj całość

05-02-2020

IrekCzemu nie szyjecie w Polsce? Czemu nie dajecie pracy Polskim szwalniom?

Rozwiń komentarze (20)