Łużkow nie rezygnuje. Tworzy ruch polityczny
Wieloletni mer Moskwy, został dymisjonowany pod koniec września.
Jurij Łużkow, wieloletni mer Moskwy, zdymisjonowany pod koniec września przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, ogłosił, że zakłada ruch polityczny, aby _ wprowadzić w kraju demokratyczne prawa _.
W wywiadzie dla tygodnika _ New Times/Nowoje Wriemia _ Łużkow podkreślił, że nowy ruch nie będzie partią i nie będzie brał udziału w wyborach parlamentarnych w 2011 roku.
_ Chcę stworzyć swój własny ruch polityczny. Nasze społeczeństwo jest pod rządami niedemokratycznych praw. Nasze społeczeństwo jest zdegenerowane, zdegenerowane i to całkiem poważnie we wszystkich sferach _ - powiedział były mer. Dodał, że chce, aby jego ruch _ miał wpływ _ na życie polityczne w Rosji.
Łużkow zapowiedział, że nowe ugrupowanie opierać się będzie na zasadach utworzonego w 1991 roku przez jego poprzednika na stanowisku mera Moskwy Gawriiła Popowa - Rosyjskiego Ruchu Reform Demokratycznych.
Wyjaśnił, że nie zamierza odwoływać się do sądu w sprawie swego odwołania z funkcji mera stolicy, gdyż uważa, że Sąd Najwyższy nie ośmieli się przeciwstawić Kremlowi.
W wywiadzie Łużkow zakłada, że zarówno jego żona Jelena Baturina, właścicielka koncernu budowlanego Inteko, jak i on sam mogą stać się obiektem śledztwa i może nawet dojść do jego aresztowania, tak jak byłego szefa koncernu naftowego Jukos Michaiła Chodorkowskiego, skazanego w 2005 roku na osiem lat kolonii karnej za oszustwa gospodarcze na wielką skalę i niepłacenie podatków.
_ Myślę, że każdy potrzebuje swojego Chodorkowskiego. Wiecie dlaczego jesteśmy tacy spokojni? Dlatego, że niezależnie od tego co kto mówi, czy pisze, jesteśmy ludźmi uczciwymi _ - podkreślił.
Łużkow potwierdził, że nie zamierza wyjechać z kraju. Potępił jednocześnie kampanię prowadzoną przeciwko niemu i jego żonie przez rządowe media. Informowały one m.in. o interesach Baturinej w Moskwie, 80-hektarowej luksusowej rezydencji mera na elitarnej Rublowce, bliskich współpracownikach Łużkowa oskarżonych o korupcję.
Według amerykańskiego magazynu _ Forbes _ fortuna Baturinej szacowana jest na 2,9 mld dolarów.
| Czytaj w Money.pl | |
|---|---|
| [ ( http://static1.money.pl/i/h/51/t111923.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/krol;moskwy;chce;pozwac;miedwiediewa,122,0,683642.html) | "Król Moskwy" chce pozwać Miedwiediewa Jurij Łużkow zamierza zaskarżyć do sądu decyzję o jego odwołaniu. |
| [ ( http://static1.money.pl/i/h/220/t111836.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/miedwiediew;zdymisjonowal;krola;moskwy,61,0,682813.html) | Miedwiediew zdymisjonował "króla Moskwy" Jurij Łużkow był merem rosyjskiej stolicy nieprzerwanie od 17 lat. |