Maciej Kawecki padł ofiarą kradzieży danych. A sam przed przed tym ostrzegał
"Mimo że mówię o tym od lat, sam padłem ofiarą zjawiska kradzieży tożsamości" - pisze dr Maciej Kawecki. Po historii, która mu się przytrafiła, ze smutkiem stwierdza, że ochrona danych jest fikcją. Śledczy bowiem nie są w stanie namierzyć oszusta, który prowadził za niego gościnne wykłady.
Źródło zdjęć: © WP.PL | WP.PL