Marian Banaś kupił rzeźbę od piramidy finansowej. Szef NIK zarobił, większość straciła

Marian Banaś w czasie pełnienia funkcji wiceministra finansów i szefa ówczesnej Służby Celnej kupił rzeźbę od piramidy finansowej, którą rozpracowywały jego służby - podaje "Rzeczpospolita". Obecny prezes NIK nie wykazał dzieła sztuki w oświadczeniu majątkowym.

Nie milkną echa niepełnych oświadczeń majątkowych Mariana Banasia.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Thierry Monasse

O sprawie jako pierwszy w grudniu 2019 roku napisał "Dziennik Gazeta Prawna", który poinformował, że Marian Banaś miał kupić rzeźbę za ponad 60 tys. złotych i zarobić na tym ok. 10 tys. złotych. "DGP" podał, że chodzi o piramidę finansową opartą na rynku dzieł sztuki i rozkręconą przez Polkę ze szwedzkim paszportem. Sprawą od ponad dwóch lat zajmuje się prokuratura, a inwestorzy mieli łącznie stracić ok. 300 mln złotych.

Tropem tym poszła "Rzeczpospolita", która podaje, że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego zarzuca Marianowi Banasiowi zatajenie w oświadczeniu majątkowym nabycia rzeźby za 68 tys. złotych. Informacja o dziele sztuki pojawiła się w sprawozdaniu finansowym z działalności CBA za 2019 rok. Sprawę bada teraz Prokuratura Regionalna w Białymstoku.

Według ustaleń "Rz" Marian Banaś nabył certyfikat posiadania rzeźby w październiku 2016 roku z terminem wykupu w kwietniu 2017 roku od Galleri New Form, prowadzonej przez Polkę mieszkającą od lat w Szwecji.

Zobacz też: Marian Banaś trwa w NIK. Jacek Rostowski obnaża absurd sytuacji

Jak tłumaczył dziennikowi prok. Paweł Sawoń, wiceszef białostockiej Prokuratury Regionalnej, inwestorzy wykupywali prawa własności do dzieła sztuki na okres od sześciu miesięcy do roku. Podmiot, poprzez odkupienie praw, gwarantował zwrot kapitału wraz z 36-proc. zyskiem w skali roku. W rzeczywistości ów podmiot był piramidą, której wypłacalność poprzednim inwestorom gwarantowały fundusze pozyskane od nowych.

Chociaż Generalny Inspektor Informacji Finansowej zawiadomienie do prokuratury w sprawie działalności wspomnianego podmiotu złożył 6 grudnia 2016 roku, śledztwo w sprawie ruszyło w maju 2017 roku. Krótko po tym, kiedy to upłynęła lokata Banasia na rzeźbę - podaje "Rz".

Czytaj też: Śledztwo ws. Mariana Banasia. Prokuratura zwróciła prezesowi NIK dokumenty

Na pytania dziennika o tę transakcję Generalny Inspektor Informacji Finansowej nie odpowiedział. Zasłonił się przy tym tajemnicą. Natomiast adwokat Marek Małecki, reprezentujący szefa NIK, tłumaczył dziennikarzom, że Marian Banaś rzeźbę "kupił i odsprzedał zgodnie z prawem, składając odpowiednie dokumenty i uzupełnienia".

Dodał też, że był w tej sprawie przesłuchiwany w charakterze świadka w białostockiej prokuraturze "i z tego względu nie może udzielić dokładnej odpowiedzi na pytania, tym bardziej że pytania prokuratury dotyczyły również jego wypowiedzi publicznych odnośnie tej sprawy. Dodam, że informacje w zakresie sposobu wykrycia tej konkretnej piramidy finansowej są do tej pory zastrzeżone i mój Klient nie może udzielić precyzyjniejszej odpowiedzi" - napisał mec. Małecki.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"