Marszałek Hołownia: Bogaty człowiek nie jeździ do pracy autem. Trzeba przestawić filozofię państwa

Szymon Hołownia podczas lekcji obywatelskiej w krakowskim V LO został zapytany, co przyszły rząd zrobi ws. problemu wykluczenia komunikacyjnego w Polsce. - Bogaty człowiek nie jeździ do pracy samochodem - powiedział marszałek Sejmu, wskazując na Europę Zachodnią.

Warszawa, 28.11.2023. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu w Sejmie w Warszawie, 28 bm. (ad) PAP/Marcin ObaraMarszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział reaktywację połączeń kolejowych w Polsce
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Obara

Wykluczenie komunikacyjne występuje w sytuacji, gdy mieszkańcy danego regionu nie mają możliwości - albo bardzo niewielkie - skorzystania z transportu publicznego. I w związku z tym niejako są zmuszeni do tego, by podróżować prywatnym samochodem.

Problem był jednym z tematów, który opozycja poruszała podczas kampanii wyborczej. Donald Tusk np. na Warmii i Mazurach grzmiał, że po ponad siedmiu latach PiS u władzy, można mówić o "pełnej zapaści" autobusowej komunikacji zbiorowej w woj. warmińsko-mazurskim. Bo, jak powiedział, o dwie trzecie spadła liczba linii funkcjonujących na terenie województwa.

O to, co przyszły rząd zrobi z wykluczeniem komunikacyjnym, zapytany został Szymon Hołownia w trakcie lekcji obywatelskiej w krakowskim V LO. Marszałek Sejmu jasno opowiedział się za rozwojem transportu publicznego.

- To jest bardzo ważny problem, bo jak nie ma transportu, to nie ma życia, bo nie ma wolności. Jak nie ma transportu, to człowiek nie może pracować czy uczyć się tam, gdzie chce. Tylko musi pracować i uczyć się tam, gdzie musi. I to oznacza, że tak naprawdę wyłączamy człowiekowi wolną wolę - mówił Hołownia w Krakowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

FlixBus po raz pierwszy w historii wyszedł na plus. "Wykorzystaliśmy czas pandemii na odrobienie pracy domowej"

Bogaty człowiek samochodem do pracy nie jeździ

Hołownia następnie zapewnił, że Polska 2050 przykłada dużą wagę do rozwoju m.in. kolei. - Nie mam pewności, że to my będziemy w koalicji odpowiadali akurat za ten sektor, natomiast mamy wspólne przemyślenia w tym zakresie: promocja wszystkich projektów kolejowych, również tych rezerwowych. W Polsce dokonała się jakaś rzeź połączeń kolejowych, straciliśmy mnóstwo kilometrów tych połączeń, autobusowych tak samo. Te projekty, które powstały, były nieudolnie robione - mówił polityk.

My chcemy przede wszystkim dofinansować kolej i to nie kolej dużych prędkości. Większość z nas była gdzieś w Europie - Londynie, Amsterdamie - bogaty człowiek nie jeździ do pracy samochodem, bogaty człowiek jeździ do pracy pociągiem. Samochód wyciągają od wielkiego dzwonu w weekend, żeby pojechać do rodziny czy do sklepu. Transport publiczny w Polsce wymaga reanimacji - powiedział licealistom Hołownia.

Lider Polski 2050 dodał, że samorządy trzeba dofinansowań, aby tworzyły efektywne połączenia autobusowe w każdej gminie. - To jest policzone - ile to kosztuje. To nie są, nie wiadomo jakie pieniądze, żeby był autobus w każdej gminie, który dwa razy dziennie czy cztery razy dziennie jest w stanie obsłużyć połączenie z kolejnym większym ośrodkiem. To są rzeczy, które są do zrobienia - przekonywał.

Hołownia o zmianie filozofii państwa w kwestii transportu zbiorowego

Marszałek Sejmu stwierdził ponadto, że walka z wykluczeniem komunikacyjnym "wymaga przestawienia filozofii państwa". I to też ma zamiar zrobić tzw. opozycja demokratyczna po dojściu do władzy - najprawdopodobniej - za dwa tygodnie.

- Ja nie mówię, że to zajmie miesiąc, być może dwa, trzy lata. Ale chodzi o to (przyp. red.), żeby przestawić filozofię państwa, pt. "zbudujemy wielkie lotniska, wyrysujemy szprychy przez całą Polskę" na "robimy efektywny transport publiczny dla 14 milionów ludzi". Kolej i połączenia autobusowe - od tego trzeba zacząć - przekonywał Hołownia.

Podkreślił także: - Nasze ugrupowanie jest w to bardzo wkręcone. Chcemy do tego ministerstwa, gdzie jest transport - którego pewnie nie będziemy mieli - dać człowieka, który jest wręcz obsesjonatem transportu publicznego i mam nadzieję, że tego przypilnuje.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat