Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MWL
|

Nie zapłacili za jazdę bez biletu. Komornik zajmuje im konta nawet po 20 latach

57
Podziel się:

Jeden poprosił pracodawcę, by pieniądze przelewał na konto jego mamy, drugi założył konto w Anglii. Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie ściąga gapowiczom długi za niezapłacone mandaty nawet z minionego wieku - pisze "Gazeta Wyborcza".

Nie zapłacili za jazdę bez biletu. Komornik zajmuje im konta nawet po 20 latach
ZTM po pieniądze za jazdę bez biletu idzie do sądu. Ten wydaje nakazy zapłaty nawet po latach (Agencja Wyborcza, Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl)

- Przez dziesięć lat nic nie robili z moimi mandatami i nagle z dnia na dzień postanowili ściągnąć je w całości - narzeka w rozmowie z "Wyborczą" Aleksandra, farmaceutka. Na jej koncie zajęto prawie 2 tys. zł za trzy mandaty z lat 2015, 2012 i 2011. Jak czytamy, od tego czasu "pensję w dniu wypłaty przelewa koleżance, a potem bierze od niej gotówkę". To dlatego, że warszawski ZTM będzie ściągać kolejne pieniądze za czwarty "mandat" z 2008 r.

Takich przykładów jest więcej. U pani Barbary egzekucja komornicza nastąpiła po ponad 20 latach. - To był 2000 r., wracałam z pracy, kiosk nie działał, u kierowcy biletów nie dało się kupić. Miałam pecha, bo akurat wtedy wsiadł kanar. Uznałam, że nie będę płacić, bo to nie moja wina - tłumaczyła się dziennikowi. Pierwsze wezwanie do zapłaty dostała w 2010 r. 12 lat później na jej koncie zablokowano 612 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gdzie szukać tanich biletów? Nie każdy zna te zasady

ZTM ściąga długi. Średnio 4,5 mln zł miesięcznie

W ustawie Prawo przewozowe znajdziemy przepis, mówiący o tym, że wierzytelność wynikająca z kary za brak biletu przedawnia się z upływem roku. Jak czytamy w dzienniku, przedsiębiorstwo może wystąpić z roszczeniem o przedawniony dług do sądu. Wówczas nakaz zapłaty może się uprawomocnić i być egzekwowany przez komornika. Dłużnik ma 14 dni, aby udowodnić, że roszczenie jest przedawnione.

ZTM broni się, przekonując, że wierzytelności nie są przedawnione. Sprawy do sądu kierowane są w ciągu roku, ale na decyzję czeka się latami. - Postępowanie sądowe może trwać długo. To więc nie nasza opieszałość, tylko sądu - usłyszała "Wyborcza" w dziale windykacji.

W styczniu 2020 r. warszawski ZTM ściągnął 3,1 mln zł wierzytelności, w grudniu 2,5 mln zł. Rok później kwoty oscylowały wokół 3 mln zł miesięcznie.

Jednak w styczniu 2022 r. suma wpłat przekracza 4 mln zł, a w kwietniu dochodzi do 5,8 mln zł. Od tego czasu znów zaczyna spadać, oscylując wokół 4,5 mln zł. Może to oznaczać, że albo tempo ściągania długów spadło, albo też ludzie nauczyli się, jak unikać ich spłacania - czytamy dalej.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(57)
maly kazio
2 tyg. temu
Nie chciało się wam załatwić sprawy o razu? Woleliście poczekać aż będzie was stać? To teraz macie.
Karlii
2 miesiące temu
Właśnie dostałam wezwanie posądowe za nie opłacony mandat za brak biletu . Okazało się że mandat był wystawiony 10 lat temu . List został mi wrzucony do skrzynki przez listonosza bez żadnego potwierdzenia odbioru . Kwota urosła do 600 zł . Czy sprawa nie przedawnia się po 10 latach . Co mam zrobić w tej sytuacji . Przez 10 lat żadnej informacji listownej , żadnego kontaktu . I po 10 latach taka informacja w skrzynce .
fsmg
3 miesiące temu
pracowałem kiedyś u jednego z tych komorników, co ściągają tą kasę. ZTM idzie do Sądu, ten z autoamtu daje nakaz zapłaty. Nie analizują, to robią w większości aplikanci, praktykanci. DW dłużnika wg adresu z mandatu, który był daaawno temu a może być nieaktualny. Wraca wszystko "nie mieszka" z poczty; sprawa trafia specjalnie na półkę, odsetki lecą, przed upływem 5 lat występują o przedłużenie klauzuli wykonalności z tym, że wraz z odsetkami i innymi opłatami dla komornika któe już wejdą w kwotę należności głównej (czyli z mandatu 100 pln robi sie np. 500), Sąd się zgadza w nowej kwocie i tak to leci.. i sie robi kilka tysięcy..
Pasażerka
3 miesiące temu
Mój mąż dostał pismo od ztm z mandatami z 2013 i 2014 rok na kwotę prawie 4 tys i ma zapłacić w ciągu14 dni lub w ratach 1 rata 7 dni od otrzymania pisma jeśli nie będzie spłacone to będzie w egzekucji komorniczej w tych latach mąż był niepełnoletni a teraz po 10 latach przypomnieli sobie ze ma mandaty z odsetkami trzeba zapłacić a dług jest sprzedany do wierzyciela tylko nie dostał żadnych dokumentów od tego wierzyciela i nie wie czy płacić czy to jest przedawnione czy faktycznie coś mu grozi za niezapłacenie tego mandatu
Pytamsię.
3 miesiące temu
Jak ma ktoś po 20 latach udowodnić że to pomyłka i nie jechał tramwajem linii 8 o godzinie 17:23 bez biletu ..?
...
Następna strona